Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 3
"Czesi chyba w fabryce leją dwie różne emulsje na te różne formaty... " A może po prostu winny jest jak zwykle papier ochronny, którego w szitkach po prostu nie ma? Na Fomie 200 w średnim zawsze miałem czarny deszcz i się zniechęciłem. Ten materiał ma tę "nowoczesną" emulsję analogiczną do Delt i Tmaxów, pewnie te kryształy są bardziej wrażliwe na wpływ czeskiej farby z papieru...
nie wiem co jest grane z tym negatywem - w LF-ie wygląda idealnie, spokojnie konkuruje z Ilfordem FP4, w średniaku wychodzi straszna kupa. Czesi chyba w fabryce leją dwie różne emulsje na te różne formaty...
Napisz, że holgą i nikt o winiecie nawet nie wspomni. Ja też daję szanse fomie, a ona z niej nie korzysta. I jeszcze uwaga o tym, że po raz 785-ty. Jeden z moich mistrzów twierdził, że przyroda jest tematem nieskończonym i miał skubany rację.