Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 13
O, implicite!
Jasio! Jaka radość widzieć Cię tutaj. Nie sądziłem, że jeszcze odnajdziesz AT.
Siemasz,
Jeśli chodzi o stare avatary, to chyba mam gdzieś zapisane wszystkie - znajdę chwile to udostępnię.
"Edit: co się, u licha, stało z MOIM profilem?" Niestety wszystkie osobiste i prywatne treści zawarte na starych kontach (w tym i wiadomości PW) odpłynęły w siną dal :( Nie dostaliśmy starej bazy, została ona zrekonstruowana przez dwóch młodych zdolnych informatyków. Może masz gdzieś jeszcze to zdjęcie (komputer, inny portal...itd)?
U, piękne.... Dawno nie byłam w teatrze. A mówiąc dokładniej tak dawno, że jakby nigdy.
Edit: co się, u licha, stało z MOIM profilem? Miałam taką fajną fotkę, na której mnie w ogóle nie było widać. Bardzo byłam do niej przywiązana.
Nie gratulowałem? Nadrabiam.
Podoba mi się, w końcu to mój faworyt.
Konceptualizm, fiu, fiu...
Zdjęcie zrobiłem aparatem koleżanki jeszcze na studiach albo tuż po. Wtenczas nawet niechętny byłem fotografii jako kolejnemu zapośredniczeniu w kontakcie ze światem - wolałem inne sztuki wizualne. Na przykład spektakle - ten z Agnieszką ja reżyserowałem.
A nie Danuśka z Krzyżaków? Tylko czy Jacek już wtedy chodził z Majką? Praca godna naszego konkursu!
Dobre.
Moim zdaniem to zdjęcie jest artystyczne.
Profil rzymski, cesarski. Dawniej niż ma Agnieszka tworzono profile na zamówienie. Największy najazd konturowców zarejestrowano podczas Poznańskiej Wystawy w 1929 roku. W domu zachowało się kilka egzemplarzy. Prezentowałem w galerii.
Piękny profil miała Agnieszka, fajna fota