Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 6
Nabrałeś mnie, podejrzewałem że to woska. Brakuje roweru na pomoście...
To się nazywa dwustopniowa weryfikacja negatywu: poziom skanera i poziom powiększalnika. Do tego trzeba dążyć...
Z notatek wynikałoby, że było świecone na 3200. Tzn. na ile było świecone, to nie znalazłem, ale znalazłem notatkę jak wołałem :-) - 12:15, 21C w Fomadon Excel W27, a wołałem podług kodakowej instrukcji tmaxa w xtolu w 21C, czyli musiało być 1600. Ta rolka była wykorzystana głównie do kronikarskich fotek przy winie, robionych nocą. Kot konkursowy też z niej pochodzi.
EDYTA: Na umieszczonej w galerii fotce światła uciekły mocno. Jest problem z kopiowaniem tego obrazka pod powiększalnikiem. Prawdopodobnie nałożyło się, że źle zmierzyłem światło i jednocześnie wołanie było za długo. M.Z. film będzie trudny do opanowania przy takim EI. Natomiast robiłem powiększenia 24x30 z wołanego w xtolu i świeconego na 800 i taki tandem już mi się bez problemu kopiuje i nawet podoba. Jeden z obrazków, które powiększałem tutaj.
Znacznie gładziej - na ile tu świeciłeś?