Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 9
Czepiasz się drobiazgów.
W plecaku na wierzchu...Flaszka! O flaszce zapomniales.Slonina,papryka,cebula...Bez flaszki to jakos tak...jakos tak.
"aż coś mi się z tęsknoty ścisnęło w środku."
To był dobry czas bardzo. Spokojny. Taki się wspomina z sentymentem. Szczególnie, gdy z perspektywy dzisiaj widać, że za progiem czaiły się różne sztormy.
"Wzrok damy wyraźnie ponagla marudera."
Z prawdziwą przyjemnością czytam Twoje mikroopowieści. To ten dobry rodzaj humoru. Dorosły.
W plecaku na wierzchu zawsze jest chleb, słonina paprykowana i musztarda. Na deser cebula w plasterki posypana solą. Bez tego nie wychodzę z domu. Na zdjęciu najprawdopodobniej zbliża się pora posiłku. Wszyscy zmierzają do kępy krzaków by w cieniu zarośli coś zjeść. Niestety ten na końcu wyraźnie opóźnia marsz a on ma właśnie w plecaku prowiant. Wzrok damy wyraźnie ponagla marudera.
Przywołałeś wspomnienia letnich wędrówek, aż coś mi się z tęsknoty ścisnęło w środku.
Aha, lato się pokazuje.
"Lubię takie zdjęcia."
Dzięki. Absolutna większość fotek, które trzaskam, to są fotki kronikarskie. To chyba by świadczyło o tym, że też je lubię (-:
Lubię takie zdjęcia. Świetne
"Aleją szłem, szłem aleją..." - jak pisał pewien słusznie zapomniany poeta.