Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 6
Brr... śnieg z deszczem, na zdjęciu fajnie to wygląda
Chyba nie, za to jakąś nową grubaśną ceratę wymyślili, że niby ekskluzywną :-)
A barytu jeszcze nie ma?
Za krótko, żeby coś wymiernie powiedzieć. Robocze wnioski pokrywają się z opisami w sieci. Tzn. jest szybszy niż poprzednik, może o działkę przysłony (to nie jest dla mnie zaletą), daje się tonować (to jest zaletą), ma soczystsze czernie (to jest zaletą), jest wyraźnie cieplejszy w tonie niż np. plastiki fomy (to jest dla mnie zaletą), ma słabsze biele, szarawe, ale na bogato (gdzieś na koreksie widziałem wpis mądrego, że na te biele można wpłynąć znacząco obniżając temperaturę moczenia, nie próbowałem). Z moich własnych obserwacji, to mankamenty (dla mnie) dot. bieli ustępują przy tonowaniu sepiowym. Ponieważ mnie się podoba czekolada, to moczę na mocno zimno. Może to ma faktycznie wpływ. Z innych cech to jestem zaskoczony, bo perła się całkiem ładnie skanuje (przy skanowaniu perłowej fomy, w cieniach mam straszliwą kakofonię odbłysków, tutaj pojedyncze refleksy). Tyle tak na bieżąco :-)
Ladne panie,ladne i cisza jak makiem...