Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 22
Gniewac? No co wy. Prosze edytowac do woli
A nie. Ten kadr fajniejszy, jedynie przychylam się do uwag skpt
Nie bardzo wiem , o jaką przeprawę chodzi , bo trasa na Lublin przez Warszawę biegnie przez właśnie oddany do użytku Most Południowy. Ale może i coś jeszcze gdzieś się usiłuje wybudować.
Mam na myśli przeprawę co miała skrócić przejazd przez Warszawę z Lublina do Poznania. Od strony Lublina już są nawet znaki drogowe ale przekreślone taśmą ostrzegawczą. Napotkani ludzie opowiadają o opóźnieniu w budowie ostatniej części lądowej. Ponoć jest jakaś prowizorka, która zakorkowała tam miasto. Most ze zdjęcia budowano w XIX wieku, u nas XXI wiek nie służy podobnym budowom.
Kol. Marku 1953 , o którym moście w pewnej stolicy nad Wisłą piszesz , co to od kilku lat w ziemi?
Wisła jest całkiem dobrze "zmostowana" Juesej jak kraj przepraw nad rzekami to od dawna ogon. Ale V8 mają fajne. Muszę kupić bo R4 to jednak połowiczne jest. A co do sedna, kompozycja ładna, ale chyba lepiej nieco w dół, niewiele to niebo daje uroku, może trzeba na chmurkę poczekać czarną? A ciecie pomostu no nie wiem. Bez patrzenia na miejscu to takie marudzenie. I się Autor niech nie gniewa, kiedyś tutaj to było całkiem normalne, wręcz trzeba było pisać "proszę nie edytować". W końcu to jest jednak forum dyskusyjne. Dyskusyjne a jedna forum.
Kol.Marku,w tej Hameryce to oni te mosty tak ruk cuk.Nad wislo pomyslec trza,zapytac,podyskutowac,narysowac,dac komu czeba,odczekac ,most to nie takie hop siup,chyba ze o jeden za daleko.
Dzięki za link, most ma potencjał. Roboty masz tam jeszcze dużo. Most od góry
Wyczytałem, że budowano go rok, może dwa, żadnych spawów, wszystko nitowane. W pewnej stolicy przez Wisłę pie....ą się już kilka lat a robota ciągle w ziemi.
https://maps.apple.com/?ll=39.995249,-75.193910&q=Marked%20Location&_ext=EiYpbJXoFNP+Q0AxIkpIqsjMUsA56moOcfn/Q0BBJuFtjAjMUsBQBA%3D%3D&t=m
Gdzie ten most jest? Interesuje mnie okolica.
Cos w tym jest . Ale tez jakies irracjonalne uczucie ze jak moge wziasc jeden aparat to zamiast 6x6 biore 4x5 🤷🏻♂️
"Ale walcze"
4x5 (i w ogóle arkusiki) są super. Wydaje się, że to nieustanna możliwość gonienia króliczka bez możliwości dogonienia go. To pociągające (-:
Aaaa ok lol
"Zycie jest jak dlugi zelazny most! czemu? Nie wiem!" C.K.Dezerterzy.
Alegoria na zycie.Ostry ten angulon.
Ale ze mosty? Bo nie zalapalem lol
Wiesz ja jestem ciagle na etpie technikaliow. Odszedlem od delty w 4x5 bo nie moglem opanowac powtarzalnosci procesu kropki rysy do tego mnie zniechecaly. Teraz tmax probuje w hc110 do tego nowy obiektyw a i brak umiejetnosci nie pomaga. Ale walcze lol
Takie ratowanie to coś czemu się też czasem oddaję. LF sprzyja takim pokusom :-)
To tera ja. Analiza prof. Nawet wykracza poza moja wiedze . Problem z mojej strony jest banalny . Zdjecie jest slabe technicznie mam na mysli negatyw i to co jest prezentowane to efekt proby ratowanoa kadru zabiegami w LR.
Ale wiem o co Ci chodzi i dziekuje za opinie .
To ja tak krótko. Biele nie są białe:
Jak się ustawi filtr progujący jak widać na obrazku to widać, że spory fragment histogramu u góry jest niewykorzystany. Widać tam tylko podbity przez coś co skalowało obraz, albo temperówkę kontrast. Tu są dwa problemy. Pierwszy to taki, że wizualnie zdjęcie jest szaro szare. Drugi, to taki, że kodowanie plików jpg jest z gammą 2.2, czyli w praktyce wartości w cieniach są odwzorowywane dużo mniej płynnie niż w światłach (przypada na nie mniej bitów). Jak przesuwasz wszystko po histogramie w dół (nie umieszczasz świateł w górze histogramu) i zapisujesz w jpg, czy innym intenetowym formacie, to oprócz utraty kontrastu, redukujesz ilość bitów przypadającą na to co jest pośrodku stref i w cieniach - redukujesz płynność tego obrazu.
Drugi problem to cienie. Jak posuniesz gammą (czyli kontrastem), odkrywając cienie (suwając w jedną stronę) lub światła (w drugą), to ujawnia się "prawdziwa natura" obrazu. W tym wypadku widać, że informacja w cieniach umarła. Ona na pewno na tym negatywie jest, tylko gdzieś po drodze coś ją obcięło. Stąd powstaje efekt czarnej plamy. Kadr m.z. daleki jest od bycia tak kontrastowym, żeby wyglądało to naturalnie. To oczywiście moja opinia.
Dość marudzenia :-)
czy mozes sie przypieprzac? no przeciez to istota publikacji. dawaj