Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 4
Z lat 50ych XXw. pozostał mi w pamięci Tata biegnący z płonącą choinką do okna w kuchni...
Zapalała się od świeczek nie tylko wata (to 'małe piwo'), ale i (wtedy jeszcze palny) włos anielski.
" I oczywiście światełka - było ich mniej, ale każde słusznych rozmiarów" - jeszcze pamiętam małe świeczki z żywym ogniem...i pożar choinki jak się przypadkiem wata zajęła
Na zdjęciu mały Piotruś, ani chybi!
Takie bombki, grzybki i sople były wtenczas na każdej choince. I oczywiście światełka - było ich mniej, ale każde słusznych rozmiarów.
Nostalgia, zimne ognie i cukierki choinkowe, włosy anielskie, 18 lampek choinkowych to wszystko dawało prawdziwie świąteczny nastrój. Cukierki choinkowe kradliśmy nie bacząc na związany z tym grzech. Pokusa była silniejsza, to zostało do dzisiaj.