Awatar skpt
skpt

Wiosenna Królowa Beskidów

Seagull 4A, rollei ir400, d-76 1+1

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 8

Awatar MartaW
MartaW 5 lat temu

Ech... jakbym tam była... dawno temu, z moim Tatą...

Dziękuję za przywołanie wspomnień.

Awatar skpt
skpt 5 lat temu

O, to odległość potencjalnie wspólnowypadowa jest :-)

Awatar esoy
esoy 5 lat temu

Ja z Bielska właśnie do Sosnowca wróciłem. Fakt, nadal blisko, ale też obowiazkow przybyło, czasu ubyło i już czwarty rok idzie jak gór nie widziałem. Ale może na wiosnę... 

Awatar skpt
skpt 5 lat temu

"W wielu uroczych miejscach gdzie nie spojrzysz, to wioska ciągnąca się kilometrami."

To prawda. Ale dalej jest sporo miejsc gdzie można spędzić dzień lub kilka bez lub małoludnie :-)

"skpt, jak blisko, jeśli wolno spytać?"

No niestety nie u podnóży, ale na tyle blisko, że z pól w mojej mieścinie Beskidy widać nieuzbrojonym okiem. Oczywiście, gdy przejrzystość powietrza na to pozwala :-) Mieszkam w Siemianowicach, nieopodal Katowic. Godzina jazdy do Bielska, nieco dłużej w żywiecki :-) Dużo dłużej w sądecki, ale na wschód od Popradu to już inna ziemia... :-)

Awatar esoy
esoy 5 lat temu

skpt, jak blisko, jeśli wolno spytać? 

Ja kilka lat u podnóży Śląskiego mieszkałem. Teraz będąc już trochę dalej, strasznie mnie ciągnie z powrotem w te strony.


:)

Awatar gong
gong 5 lat temu

Beskidy bardzo urokliwe są, ale niestety również bardzo gęsto zaludnione. W wielu uroczych miejscach gdzie nie spojrzysz, to wioska ciągnąca się kilometrami.  Świerki - co raz częściej słyszy się, że wypadają, bo są mało naturalne dla tego terenu - co mnie osobiście dziwi. Ale wielu leśników potwierdza, że świerka wprowadzano w miejsce wyciętych lasów bukowych, bo rósł szybciej. W rezultacie pojawił się też w miejscach, gdzie nie jest gatunkiem naturalnym. 


Awatar skpt
skpt 5 lat temu

Beskidy, to olbrzymi areał bardzo różnych górek. Każdy ich fragment ma swój urok. Poszczególne fragmenty różnią się dramatycznie, między innymi zaludnieniem. "Widokowość" bardzo się w ostatnich latach zmieniła, bo masowo giną świerki. To obecnie zupełnie inne górki, niż te, które pamiętam z dzieciństwa. Tam gdzie był majestat potężnych drzew, teraz często łysina. Dla mnie kapitalne jest to, że mając przyzwoite mapy można wędrować nie trzymając się szlaków. Szczególnie zimą, na nartach. Ale i latem jest mnóstwo ścieżek nieznakowanych, którymi można dreptać, nawet po "krupówkowych" z pozoru miejscach, nie stykając się zupełnie z innymi. Bardzo się cieszę, że mam Beskidy blisko.

A, no i górki skłaniają człowieka do zaprzestania bujania głową w obłokach ;-)

To z wierzchołka Królowej, sporo lat wcześniej, w mojej nieanalogowej erze :-)

Awatar wosk
wosk 5 lat temu

Beskidy uważałem za mało urokliwe, jak widać niesłusznie.