Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 6
Na brak bezpieczeństwa to bym nie narzekał. Tyle że ja przystojny nie jestem.
Spałem kilka razy po parkach, lasach a nawet w konnym karawanie. Nie dla człowieka takie życie. Kąpiel w listopadowej fontannie o poranku nie jest niczym miłym. Ale tanio jest, tyle że niezbyt bezpiecznie.
Zgadzam sie z Gongiem,mam podobne doswiadczenia.
Wszystko jest względne. Poznałem kiedyś, nazwijmy Kloszarda, który bez większych potrzeb i wymagań, ale tez bez wysiłku i pracy, przemierzył całą Europę, dużą część Afryki, Bliski Wschód, Indie i nawet kawałek Wietnamu. Inny miły i sympatyczny znajomy ze wsi przez 7 lat był bezrobotnym w Hiszpanii i bardzo dobrze wspomina okres noclegów w parkach.
Ile razy coś podobnego widzę, tyle razy uprzytamniam sobie, jak nieistotne są moje własne zmartwienia.
Smutny bardzo ten obrazek.