Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 3
Tatry już wtedy były "zamknięte". Spacerowanie po Zakopanem było bardzo dziwne - nawet w dniu ogłoszenia Stanu Wojennego i w dniach późniejszych, nawet po godzinie milicyjnej - nie widziałem tak pustych Krupówek. Ale zdjęcie z bliższej odległości też mam. Niebawem zaprezentuję...
ps. kilka dni później (po zrobieniu tego zdjęcia) na rogatkach zakopiańskich (fakt, że tylko od strony Poronina, na głównej szosie dojazdowej) stanęły policyjne patrole i zatrzymywały samochody z "obcymi" rejestracjami. W Stanie Wojennym - wojskowy Skot - również stał w tym samym miejscu (na innych drogach także - WRON działał sprawniej w tym zakresie), ale nie zatrzymywali każdego pojazdu.
"Myślałem że jest wyższy" - właśnie. Pewnie Autor bał się bliżej podejść, może wycieczka jakaś tam była. A to szczyt strachu przed Pandemią...(marzec znaczy się).
Myślałem że jest wyższy. [emota taka że się zastanawiam]