Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
Cartier chyba nie,ale Bresson...czymu ni.
Poziom zdjęć na AT strasznie się obniżył ostatnimi czasy,
zdjęcie strasznie słabe:
1. krzywy horyzont,
2. nie ostre
3. poruszone
4. cienie i światła bez szczegółów
5. brak poszanowania "Złotego Podziału"
6. obcięte kończyny dolne.
7. wydaje mi się, że ten wywoływacz H-C-B jest kiepsko dobrany do negatywu,
8. gniot....
no to se poużywałem, już mi lepiej :)
Jak zeszło na dupę, to szkoda kasować.
Zgodnie z obietnicą skasowałbym zdjęcie, bo słabe. Pojawiło się jednak kilka dobrych komentarzy, których mi szkoda. Zrobiłbym ankietę: zostawić czy skasować - ale stosownej opcji brak. I co teras? Jak rzyć?
Już to zrobił - nazywa się Toffler i opisał to w książce "Wojna i antywojna". Możliwe, że Taeda z niej czerpał inspirację. Swoją drogą - świetna książka.
A kto cię wie? Przyjdzie taki z kopioramką, strzeli stykówkę a potem publikuje prawem cytatu. A tu trzeba się uczyć szczelać bo degeneracja i w ogóle koniec świata. Swoją droga jak powstrzymać wojnę strzelając? Przyznam że do końca nie rozumiałem wszystkich myśli TAEdY. Ktoś powinien to opracować naukowo w punktach, tak jak to w felietonie bywa.
ps. Tytuł bardzo dobry.
Myślisz, że skopiowałem Taedzie niewywołane zdjęcie? Niejeden się przymierzał do tej słynnej rolki, ale Taeda dobrze jej pilnuje.
Też mam wrażenie że znam to zdjęcie. Słynna rolka TAEDy z powstania? Problem jest taki, że to zdjęcia nieopublikowane a nawet chyba nie wywołane. Rok 2020 pełen jest paradoksów o których nie wątpili jeszcze filozofowie.
Było
;)
Chodzi o to, że przejścia tonalne za ostre? Że ziarno za duże? Wiem, że to się kwalifikuje na bana, ale specjalnie dałem takie prowokacyjne zdjęcie, żeby było jak kiedyś. Durny implicite - nie będzie jak kiedyś.
Kiedyś to by była dyskusja - o etyce, o granicach...
A dzisiaj cóż - napiszę tylko, że mam takich na pęczki (butelek znaczy się
), a poza tym wali się...
Szutki, szutki...