Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 5
Ta Provia była trzymana w lodówce przez 16 lat po tym, jak się skończyła jej nominalna przydatność do użycia. Tak więc jest to kwestia cierpliwości ;)
To nie jest to, czego sie spodziewałam i byłam bliska zawału, gdy po wyjęciu tej taśmy z koreksu zobaczyłam pomarszczoną emulsję :o ale... hmm... jak popracuję nad sobą jeszcze tydzień, dwa, to może dojdę do wniosku, że mi się podoba wynik tego nie całkiem planowanego eksperymentu ;)
Sandacz au naturel, ale z Colosseum, nie od Gribojedowa ;-)
Widzę, że trochę wiadomej cieczy się rozlało. Niemniej to, co najważniejsze, czyli wierzby, i drugie najważniejsze, czyli droga, się ostały.