Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 5
Ale się rozmarzyłam...
(bywałam tam wczesną jesienią, lata temu)
Faktycznie ładnie, "klisza z drogerii" - to zazwyczaj były różne FUJI brandowane np. marką sklepu.
Piotrek tak opowiada, że czyta się jak przygodową opowieść
od razu chcesz kupić sanki
Lubię miejsce. Unikam zimą ostatnio, bo straszliwy tłok się tam w weekendy zrobił. Ale mam mnóstwo dobrych wspomnień. No i zjazdy są piękne, z trawersu grzbietem Rysianka-Lipowski Wierch, na rympał przez las w stronę zielonego z Żabnicy. Jak jest puch to piękną kurzawę tam za sobą człowiek ciągnie. A drugi wzdłuż drutów z Lipowskiej do Złatnej. Tam z kolei można płynąć na nartach szerokimi zakosami nie hamując w ogóle. Te hale przy człapaniu w stronę Boraczej to też urokliwe są zimą wieczorami. Dobrze się spaceruje i w towarzystwie i samemu. A skoro zdjęcie te wszystkie dobre wspomnienia przywołało, to musi być ładne :-)
Podoba się