Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
Jaki wdzięczny uśmiech :)
Świetny portret psiaka
Muszę się przyznać, że odrobinę zżynałem z Danuty Wawiłow. Ale na usprawiedliwienie powiem, że wierszyki tej Pani czytałem pociechom wielokrotnie, jak były "nieco" mniejsze. A mój ulubiony to "Brzydkie zwierzę". O taki uniwersalny na temat wszelkich moich wysiłków ;-)
Ależ Piotrze, to jest cudna rymowanka :)
Chyba się jej nauczę i za jakiś czas zrobię wrażenie na swoich chrzestnych wnuczkach :D
Jeden, dwa, jeden, dwa, pewna Pani miała Lwa,
Trzy i cztery, trzy i cztery, Lew ten dziwne miał maniery,
Pięć i sześć, pięć i sześć, w kadrze wcale nie chciał się gnieść,
Siedem, osiem, siedem, osiem, nawet gdy go grzecznie prosić,
Dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć, kto z nas Lwa w ramce przyniesie?
P.S. Przepraszam, ale dziś tylko dziecinne rymowanki częstochowskie mi w głowie.
;-)
Przeoczenie, Jacku... zwykłe przeoczenie ;)
Marto, nie chwaliłaś się, że posiadasz lwa!
Bo ucieka...
Ale od każdej reguły jest wyjątek ;) i ten przydarzył się w ostatnią niedzielę.
Po tym jak w pierwszy poniedziałek pod otwarciu lasów nasza wspólna wyprawa do lasku z Korzeniowym Dołkiem zakończyła się potężną awanturą, na kolejny wyjazd wybrałam miejsce, gdzie piesa mogła się wybiegać nie niknąc z mojego pola widzenia. Była taka szczęśliwa, że nie tylko dwa razy wlazła w moje otworkowe kadry, ale pozwoliła się parę razy normalnie sfotografować. Jak to nie ona!
A mówiłaś, że zawsze ucieka i nigdy nie pozuje. A tu proszę. Sympatyczne bardzo.