wczoraj na psacerku w Korzeniowym Dołku - niemiłosierne światło, sucz trzy razy oddaliła się samowolnie poza pole mojego widzenia, za trzecim razem wplątała się w suche jeżyny, a ja - ratując ją z opresji - poniosłam krwawą ofiarę ;o
Zdjęcia-odpowiedzi
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 6
Dzięki za miłe słowa. To jest kondensor (Krokus 69) ale mocno doświetlany z szablonami. W innym moim wątku jest do zobaczenia wersja "naścienna" 100x70 cm.
Cudne to jest, Darku!
Bardzo ładne powiększenie z dużym bogactwem tonów! Kondensor czy mieszacz?
Chyba muszę pobierać tantiemy....
I pomyśleć, że pominęłam najbardziej szokujące szczegóły ;)
Historia jak niezły dreszczowiec Korzenizm jak zwykle pierwsza klasa!