Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 7
O!
W maju zeszłego roku zastałam drzwi ulicznej bramy (to po prawej) zamkniete, a dookoła albo rusztowania albo "ślicznie" odrestaurowane kamieniczki.
We wrześniu brama była otwarta, więc wsunęłam się ostrożnie do środka, mając w pamięci, że tam pomyje wylewa się przez okno do tej kratki ściekowej w zagłębieniu podwórka.
Na tym cyfrowym jest taka biała plama - to zwarzone mleko, którym mało nie oberwałam (wtedy, w 2008).
Wow! Mieszkańcom to nie służy, ale oby nikt tu korekt nie wprowadzał ;-)
Odkryłam to miejsce ponad 11 lat temu. Tak wtedy (cyfrowo) wyglądało:
Niewiele się zmieniło.
Miejsce fantastycznie fotogeniczne! :-)
To jest miejsce, gdzie czas się zatrzymał.
Tam nawet nie ma kanalizacji. W centrum Zamościa (na tamtejszym Starym Mieście).
Ludzie złapani w pułapkę zawikłanej sytuacji właścicielskiej robią co mogą, żeby rozjaśnić swoj mały świat.
Intrygująca jest ta chęć uczynienia brzydkiego miejsca piękniejszym, choćby przy pomocy badylka.