Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
Też nadaję i odbieram na falach IR, jestem bardzo ZA!
👍
Lubię takowe.
A no to sobie teraz wyobrażam tę odbitkę :)
Marto, na powiększeniu pchnąłem błotko bardziej w stronę czerni. To automatycznie spowodowało, że kałuże stały się bardziej lustrzane. Ale powiększenie jest większe niż powierzchnia robocza skanera, do digitalizacji cyfrówką nie mam serca, a na raty na skanerze nie bardzo umiem, bo musiałbym pogiąć wysuszony na płask gruby papier :-)
EDYTA: To w ogóle też jest zdjęcie pocztówkowo-wspomnieniowe. Pierwszoplanowe pokrzywy nie raz i nie dwa razy łapały mnie z dzieciakami za łydki. W końcu stwierdziłem, że zrobię obrazek "ku pamięci" tych capnięć.
Urocza biel :)
ale brakuje mi w niej jakiegoś wyraźnie ciemnego akcentu (i niekonieczne ciemnego nieba).
Zima :)
sorki - nie doczytałem w opisie jaki to był negatyw... :) musiałbyś robić "równolegle" drugie zdjęcie :) Wizualnie ciekawe - dlatego spytałem o "zwykłe" zdjęcie :)
Niestety nie mam. Nie jestem fanem tego negatywu w "zwykłym" świetle. By wyhamować kontrast do progu, przy którym odbitki idą pod powiększalnikiem bez kłopotu, wychodzi mi, że trzeba go wtedy naświetlać na 64. Przynajmniej w d-76 i przy rotacyjnym wołaniu. A mnie bardziej w tę powiększalnikową stronę ciągnie :-)
efektowne :) podoba... (pokażesz - jeśli masz - bez filtra?)