Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
(...)
Ale jak widzę, obecnie uczciwa praca, to dla niektórych dramat i powód do wku .....
Cóż takie czasy ... Lepiej nadmuchać ponton, wylądować gdzieś na plaży i pobierać zasiłki.
Nie tragizuję, i zdarzyło mi się pracować za młodu, nawet ciężko. Było fajnie.
Ale rozmawiamy o fotografii. O Historii wykreowanej w momencie trzaśnięcia migawki. Ja ją widzę tak i już. Może dziewczyna na zdjęciu świetnie się bawi, może uwielbia swoją pracę, może to w ogóle nie jest praca, tylko jakaś zabawa - przebieranka, a może jest manekinem z wosku i w ogóle nie istnieje?
Tych szczegółów nie dowiadujemy się ani ze zdjęcia, ani z podpisu. Więc możemy włączyć wyobraźnię i jechać po swojemu.
Zachęcam
... demokracja sorry.
Nie tragizujmy. Czy nikt z was za młodu (np. w wakacje) nie pracował? Hmmm, może i nie... Ja i owszem, czasami ciężko zasuwałem np. na budowie u prywaciarza. Ale opłaciło się, bo za zarobione pieniądze potem cały miesiąc moczyłem tyłek na jachcie na Jezioraku (tudzież innym akwenie).
Ale jak widzę, obecnie uczciwa praca, to dla niektórych dramat i powód do wku .....
Cóż takie czasy ... Lepiej nadmuchać ponton, wylądować gdzieś na plaży i pobierać zasiłki.
Przeczytaj to zdjęcie, jak historię o kobiecie, która robi nie to, o czym marzy i jest wkur..a swoją sytuacją.
I ten gość z hotdogiem w reklamówce.
Ta dziewczyna na pewno lepiej wyglądałaby za biurkiem prezesa, a nie robiąc z siebie pajaca na ulicy.
Niestety taka jest demokracja sorry.