Awatar ajsikel
ajsikel

***

iso100@50 121mm www.symbiosa.dhoto.com

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 9

Awatar Steuermann
Steuermann 9 lat temu
farfurnia napisał(a):
... Jeśli przyłożyć klucz ekwiwalentności, to może chodzi o wodolejstwo, a może autorowi coś płynie (czas?), a może pomyślał, że się tu ustawi, może coś fajnego wyjdzie? Jakoś nie tłumaczy mi się to klarownie. I choć Autora poważam i szanuję za dokonania, to to zdjęcie napełnia mnie uciechą zdrową: nie cały jest genialny! człowiekiem jest! Tak se cyknął, bo się nie powstrzymał i jeszcze powiesił na AT, wiedząc że i tak jest lepsze od mnóstwa zdjęć w sąsiedztwie!
Czego właściwie się czepiam?: Jest przecież poprawna kompozycja, właściwe naświetlenie, może i kalibracja nawet, więcej niż dobra obróbka jotpega, użyty filtr ND i statyw.
Ale ja pragnę emocji, olśnienia, punktum. I tego \\\\\\\'użądlenia\\\\\\\' mi tu brakuje.
...

Kilka wątków w tej krótkiej wypowiedzi.Klucz ekwiwalentności? A jakie to ma znaczenie? Każde dzieło sztuki finalizuje się konkretyzacją w trakcie indywidualnego odbioru. Drugorzędne znaczenie ma, co autor chciał powiedzieć i dlaczego. Ważne jest bogactwo zbioru konkretyzacji. O wielkości dzieła decyduje bogactwo tego zbioru, a o wielkości autora jego dzieło (ściślej: suma dzieł), a nie intencje czy inspiracje. Nie sądzę, by to zdjęcie miało rozstrzygnąć o całkowitym lub tylko częściowym geniuszu autora. To jest bardzo solidna praca, doskonała warsztatowo, stąd moje techniczne pytanie. Dla mnie jest bardzo ciekawą etiudą i chętnie ją przećwiczę dla poprawy i rozwinięcia warsztatu.
A emocje, olśnienie, punktum? Duch wieje kędy chce. Budiet i na waszej ulice prazdnik. Dla mnie, na przykład, cały Mozart jest tylko etiudą. Podziwiam go, ale nie przeżywam. Wcale nie jest przez to mniejszy. To raczej ja coś chyba tracę.
Awatar ajsikel
ajsikel 9 lat temu
farfurnia napisał(a):
Ps. Autorze: na prawdę Ciebie cenię, ale takie fotografie w internecie, to wąchanie przez celofan, macanie przez ubranie. I to mnie na prawdę frustruje: że nie mogę ich oglądać w postaci barytów na ścianie.


mozesz.
mozna, wystarczy mniej wiecej ustalic spotkanie a nawet zaaranzowac spotkanie ciemniowe w blizej nieokreslonej przyszlości.

wracając do fotografii...
Dzien dobry.
Niestety,ameryki nie odkryje jesli stwierdze , ze jestem narcyzem i lubie kiedy mowią mi ze dobre i ze fajne i ze etc.
lubie kiedy mowią ze niefajne, pospolite i tego jest tysiące. bo to prawda.
Natomiast, wchodząc do mojej galerii czy tu czy na www.symbiosa.dphoto.com raczej nie mozna liczyć ze zobaczy sie cokolwiek wykonane czymkolwiek i jakkolwiek. Ten etap mam juz za sobą, na szczescie i cieszę sie.
Nie chwale sie, ja sie szczerze ciesze ze opanowalem na obecna chwile ten rodzaj fotografii ktory widac, w takim stopniu, ze nie wstydze sie go pokazywać i stawiać obok innych z przekonaniem , ze moje zdjecie jest lepsze.
Prosze mi uwierzyć, to nie pycha, to czysta radość z faktu ze zechcialem umiec lepiej niż kiedys i pokazuję ze mozna fotografie wykonać LEPIEJ niz kiedys. Wystarczy chciec sie uczyć o ograniczyc zbedne (na pewnym etapie) informacje do minimum.
Jestem dość skromnym charakterem, natomiast posiadam mocno rozwiniety zmysł estetyki i etyki fotograficznej. Co to znaczy?
Nie podam nikomu do oglądania `g***a` wierząc ze zobaczy w tym dobre zdjecie,wbrew sobie (tzn wbrew temu kto ogląda) tym samym dbam o jego rownowage psychiczną, zdrowie oczu i dobre samopoczucie. Doznania estetyczne sa mocno subiektywne, wiec nie komentuje ich u oglądających, nie mam powodu nawracac ich i twierdzic ze nie mają racji.
W skrocie, nie komentuje komentarzy komentujących.. raczej.
Lubie oglądać fotografię, dobra fotografie i złą tez by miec porownanie, by mieć podstawy do tego by twierdzic , ze mozna lepiej, zawsze.

Nie potrzeba LF by zdjecie bylo dobre, bardzo dobre, mierne, slabe.. podstawa to raczje wiara w siebie i w swoje mozliwosci i w to ze to co mam pozwoli mi zrobic fotografie taką jaką chce, a nie jeszcze lepszą. Sprzętu moge mieć caly garaż a wciąz bede tłukl powypalane swiatla, zablokowane cienie, zafajdane negatywy, narzekał ze negatyw do d** bo innym tez nie wychodzi tak samo jak mnie.
Zmiana musi nastąpić w srodku, mnie.
Jestem zwolennikiem spokoju i rownowagi w fotografii. Lubuję sie w detalach, mikro historyjkach i tym co sobie sam ubzdurałem, ze osiągne. Kiedyś.
ps. nie ma dla mnie fotografii idealnej. wszytsko zawsze mozna zrobic lepiej.
dobrej nocy.
Awatar skpt
skpt 9 lat temu
farfurnia napisał(a):
Czego właściwie się czepiam?

Skracając: Spójności treści, formy i nastroju odbiorcy Ciężka sprawa z takim omne trinum perfectum
Awatar farfurnia
farfurnia 9 lat temu
Wilkosz napisał(a):
Tu pies pogrzebany jest. Pieprzą kocopały na forum, a tylko Jednemu S chciało się napisać parę literek pod prawdziwą fotografią. Gówniarstwo.

Wilkoszu - czy jeśli ktoś napisał tam, to już nie mógł tu? Coś napiszę, żeby nie zostać doliczony przez Wilkosza w poczet gówniarzy, bo mogłoby to wpłynąć na moje myślenie o sobie...
I co pisać pod taką fotografią? Że podoba mi się? Pochwalić autora? Połechtać swoje ego dając do zrozumienia, że umiem rozpoznać dobre zdjęcie? Można coś bąknąć o wielkości wielkiego formatu i skromnie dodać, że to wyżyny dla mnie nie osiągalne.
Ale przecież to właśnie były by kocopały!

A tak właściwie, to muszę się zgodzić z rafciem w całej okrągłości (to edytor, ale nie poprawiam go, bo mi się spodobało). Ale pójdę dalej jeszcze: spróbuję wyjaśnić co mam do tej fotografii. Ha!
Otóż doskonałość techniczna jotpegu nie mówi wiele o tym, jak on by wyglądał oprawiony na ścianie. Teraz do mnie nie gada. Jeśli przyłożyć klucz ekwiwalentności, to może chodzi o wodolejstwo, a może autorowi coś płynie (czas?), a może pomyślał, że się tu ustawi, może coś fajnego wyjdzie? Jakoś nie tłumaczy mi się to klarownie. I choć Autora poważam i szanuję za dokonania, to to zdjęcie napełnia mnie uciechą zdrową: nie cały jest genialny! człowiekiem jest! Tak se cyknął, bo się nie powstrzymał i jeszcze powiesił na AT, wiedząc że i tak jest lepsze od mnóstwa zdjęć w sąsiedztwie!
Czego właściwie się czepiam?: Jest przecież poprawna kompozycja, właściwe naświetlenie, może i kalibracja nawet, więcej niż dobra obróbka jotpega, użyty filtr ND i statyw.
Ale ja pragnę emocji, olśnienia, punktum. I tego \"użądlenia\" mi tu brakuje.

Przepraszam, usiądę już...

Ps. Autorze: na prawdę Ciebie cenię, ale takie fotografie w internecie, to wąchanie przez celofan, macanie przez ubranie. I to mnie na prawdę frustruje: że nie mogę ich oglądać w postaci barytów na ścianie.
Awatar implicite
implicite 9 lat temu
Oto artysta, jakiego lubię. Dwóch tylko rzeczy chce: swego chleba i swej sztuki.
Awatar rafcio
rafcio 9 lat temu
Jestem dzikim fanem Autora, ale to jeden z przypadków, gdzie mi się mniej podoba...
Awatar Wilkosz
Wilkosz 9 lat temu
Tu pies pogrzebany jest. Pieprzą kocopały na forum, a tylko Jednemu S chciało się napisać parę literek pod prawdziwą fotografią. Gówniarstwo.
Awatar ajsikel
ajsikel 9 lat temu
Steuermann napisał(a):
Na jakim czasie to było robione? Fajnie wykonane.


Dzien dobry.
4 sek z filtrem ND
Awatar Steuermann
Steuermann 9 lat temu
Na jakim czasie to było robione? Fajnie wykonane.