Radruż
obiekt wpisany na listę światowego dziedzictwa UNECSO, bierzesz klucz i w samotności możesz przebywać w środku ile dusza zapragnie... i co najważniejsze - przynależą do tej cerkwi aż 3 cmentarze - normalnie, żyć nie umierać!
Komentarze 8
Swoją drogą po tych wszystkich greckokatolickich, żydowskich, ewangelickich marzy mi się klasyczny polski lastrykowiec z plastikowymi kwiatami i zniczami ledowymi. A coraz trudniej o takie bo w myśl zasady -zastaw się a postaw się- lastryko wypierane jest przez czarne granity z Chin.
Czym/na czym robione?
Najprawdopodobniej, bo wagi do tego nie przywiązuję zbytniej, na rpx 400 albo pan 400. Aparat to z całą pewnością ricoh kr10 ale nie pamiętam, który - czy X czy Super. Szkło albo 50 albo 28.
Jedno jest tylko pewne: surowizna, nie zastosowałem żadnej obróbki przaśnej.
Aż sobie sprawdziłem co to za model
Wybacz Darku tę subtelną uszczypliwość ale tak już mam, po prostu natura grabarza.
Co mam wybaczać, spostrzeżenie spójne i bardzo logiczne.
W dodatku w mojej sytuacji, jak najbardziej na czasie.
Tylko, ze to ja powinienem łazić po cmentarzach i rozpamiętywać.
A mnie ciągnie do życia i rozrabiania. Mam jakiś błąd genetyczny.
Czym/na czym robione?
Najprawdopodobniej, bo wagi do tego nie przywiązuję zbytniej, na rpx 400 albo pan 400. Aparat to z całą pewnością ricoh kr10 ale nie pamiętam, który - czy X czy Super. Szkło albo 50 albo 28.
Jedno jest tylko pewne: surowizna, nie zastosowałem żadnej obróbki przaśnej.
...cmentarz jest o tyle lepszy od na ten przykład; pływania żaglówką, że na cmentarzu możesz się znaleźć w każdej chwili, a na żaglówce tylko wtedy kiedy aktualnie nie jesteś na cmentarzu...
Wybacz Darku tę subtelną uszczypliwość ale tak już mam, po prostu natura grabarza.