Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 34
Bardzo lubię dyskutować.
Ja też, choć ostatnio sobie odpuszczam.
W tym przypadku mam wrażenie, że dyskusja nie dotyczy tego, co istotne w zdjęciu. Gadacie o jakości jotpega wyświetlonego na niekalibrowanym monitorze. Nie szkoda Wam czasu?
Te przepalenia (jeśli są, bo ja widzę szczegóły) są łatwiutkie do skorygowania w każdym programie, który ma jakieś suwaczki. Również na papierze można to bez trudu dopalić przez dziurkę.
Dwa dni ostrego paplania i ani słowa o kompozycji, o kadrowaniu, o tym, co autor chciał nam opowiedzieć i czy mu się udało.
Szkoda, bo w tych sprawach w żadnej ciemni już niczego się nie nadgoni.
Mi się podoba takie jakie jest, choć sam skupiłbym się raczej na jakimś detalu. Ale autor przecież nie musiał. Jedyną uwagę miałbym do tego, że góra uciekła poza głębię ostrości. Wydaje się, że światła było dość, żeby zwiększyć liczbę przysłony.
Pozdrawiam.
Bardzo lubię dyskutować.
Ja też, choć ostatnio sobie odpuszczam.
W tym przypadku mam wrażenie, że dyskusja nie dotyczy tego, co istotne w zdjęciu. Gadacie o jakości jotpega wyświetlonego na niekalibrowanym monitorze. Nie szkoda Wam czasu?
Te przepalenia (jeśli są, bo ja widzę szczegóły) są łatwiutkie do skorygowania w każdym programie, który ma jakieś suwaczki. Również na papierze można to bez trudu dopalić przez dziurkę.
Dwa dni ostrego paplania i ani słowa o kompozycji, o kadrowaniu, o tym, co autor chciał nam opowiedzieć i czy mu się udało.
Szkoda, bo w tych sprawach w żadnej ciemni już niczego się nie nadgoni.
Mi się podoba takie jakie jest, choć sam skupiłbym się raczej na jakimś detalu. Ale autor przecież nie musiał. Jedyną uwagę miałbym do tego, że góra uciekła poza głębię ostrości. Wydaje się, że światła było dość, żeby zwiększyć liczbę przysłony.
Pozdrawiam.
Takie zdjęcia służą badaniu rozdzielczości obiektywów, a nie do opowiadania co kto miał na myśli.
Braku ostrości w górnej części chyba nie da się skorygować zmianą przysłony, bo tak płaski obiekt raczej nie mógł uciec poza głębię. Musi być inna przyczyna.
Przepalenia nie muszą być duże, co z tego że widać kilka pikseli? Zresztą nie jest to największy minus strony technicznej. Największym jest brak tonalności. W Gdańsku na Wyspie Spichrzów są jeszcze takie mury pozostałe bez zmian od II WŚ, ale to są mury po pożarze.
Bardzo lubię dyskutować.
Ja też, choć ostatnio sobie odpuszczam.
W tym przypadku mam wrażenie, że dyskusja nie dotyczy tego, co istotne w zdjęciu. Gadacie o jakości jotpega wyświetlonego na niekalibrowanym monitorze. Nie szkoda Wam czasu?
Te przepalenia (jeśli są, bo ja widzę szczegóły) są łatwiutkie do skorygowania w każdym programie, który ma jakieś suwaczki. Również na papierze można to bez trudu dopalić przez dziurkę.
Dwa dni ostrego paplania i ani słowa o kompozycji, o kadrowaniu, o tym, co autor chciał nam opowiedzieć i czy mu się udało.
Szkoda, bo w tych sprawach w żadnej ciemni już niczego się nie nadgoni.
Mi się podoba takie jakie jest, choć sam skupiłbym się raczej na jakimś detalu. Ale autor przecież nie musiał. Jedyną uwagę miałbym do tego, że góra uciekła poza głębię ostrości. Wydaje się, że światła było dość, żeby zwiększyć liczbę przysłony.
Pozdrawiam.
Bardzo lubię dyskutować.
Trudno tu mówić o dyskusji, bo nikt nie słuchał argumentów drugiej strony, a zresztą damy i dżentelmeni o faktach nie dyskutują.
Oczywiście swoje zdanie należy mieć, ale wyrażać je elegancko.
Przynajmniej ja tak uważam.
A oczywiście, zasada obowiązująca wszystkich dyskutantów.
Cieszę się jednak, że jakaś dyskusja się zawiązała bo strasznie tu ostatnio nudno ...
Same ładne zdjęcia, wszystkie prawidłowo naświetlone. Trzeba więc czasem towarzystwo rozruszać, bo zgnuśnieje.
Oczywiście swoje zdanie należy mieć, ale wyrażać je elegancko.
Przynajmniej ja tak uważam.
I bardzo dobrze, że nie dajesz się zwariować
Widzę, że nie potrafisz się elegancko wycofać.
Cóż jest nieeleganckiego w tym, że ktoś ma swoje zdanie?
Jeśli kilka osób twierdzi że białe jest czarne, to nie oznacza że tak jest.
Jak na razie bardzo mało padło tu rzeczowych argumentów o samym zdjęciu, więcej było jałowej dyskusji i przepychanek (niestety).
Elegancko zakończmy więc tą dyskusję, pozostając przy swoim zdaniu.
Jac123 od Ciebie powiało bezwzględną inteligencją Jaskiniara, a zdjęcie jest w porządku.
Można zauważyć, że na AT wszystkie zdjęcia są \"w porządku\", oczywiście z wyjątkiem zdjęć Jaskiniara (oraz samego Jaskiniara) i pewnie jeszcze Janqa, no ale co będziemy gadać o nieobecnych.
Dla mnie ta przyciemna ściana z przepaleniami nie jest w porządku, jeśli dla was jest to pozostaje mi tylko życzyć powodzenia.
...Ja z kolei zapytam, czy Ty nie widzisz różnicy zaznaczone fragmenty vs reszta zdjęcia? ...
ps. naprawdę uważacie że to zdjęcie jest prawidłowe?! ...
Erystyka – sztuka doprowadzania sporów do korzystnego rozwiązania bez względu na prawdę materialną.
Coś, co musisz jeszcze potrenować, żeby zacząć osiągać sukcesy.
Nie wiem jak wy, ale ja w niczym nie startuję.
ps. rzeczywiście, zdjęcie prezentuje się a\'la jaskiniar, biorąc pod uwagę obróbkę
...Ja z kolei zapytam, czy Ty nie widzisz różnicy zaznaczone fragmenty vs reszta zdjęcia? ...
ps. naprawdę uważacie że to zdjęcie jest prawidłowe?! ...
Erystyka – sztuka doprowadzania sporów do korzystnego rozwiązania bez względu na prawdę materialną.
Coś, co musisz jeszcze potrenować, żeby zacząć osiągać sukcesy.
... przepaleń na w/w nie widzę; ...
Może masz słaby monitor ...
To - bez obrazy - chyba najgłupsza rzecz, jaką napisałeś, odkąd jesteś na AT.
Jeśli Ty nie widzisz różnicy w pikselach w zaznaczonych przez Ciebie obszarach, to Ty powinieneś zmienić monitor na taki, który nie obcina świateł, a nie proponować przedmówcy równania w dół
Różnice są, ale zbyt małe, stąd określenie przepalenia.
Ja z kolei zapytam, czy Ty nie widzisz różnicy zaznaczone fragmenty vs reszta zdjęcia?
Jeśli nie widzisz to również zmień monitor, bo te fragmenty są wyraźnie jasne.
A dlaczego są takie jasne, czyżby to była biała cegła?
ps. naprawdę uważacie że to zdjęcie jest prawidłowe?!
AT-ści kochani , przecież tu nie ma przejść tonalnych, spójrzcie na ten chodnik na dole co się tak świeci ..., to że widać cegły to jednak trochę mało aby zdjęcie było ok (wg mnie oczywiście...)