Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 14
Pod koniec sierpnia przejeżdżałem koło jego włości. Zabrakło czasu by wpaść na chwilkę bo już robiło się szaro. Jedynie na co się zdobyłem, to obiecałem sobie zajechać w przyszłym roku.
Na koreksie był założycielem wątku reanimacyjnego. Tam trafiały informacje o tym, że drgnęło. Poza tym pisałem do niego maila jakoś w marcu. Bez odzewu. Widać życie potoczyło się inną koleiną.
A wie w ogóle o reaktywacji AT?
Szkoda, że Michał już tu nie zagląda.
Podoba mi się!
Rację w sprawie butów ma Mirvald, ale to bez znaczenia, bo Igor też ma pisząc o byciu damą.
Wrzucę jej ojca, bo też jest malowniczy gość.
Co do damy, nie mam obiekcji. Dodam nawet, że kobiety i dziewczyny jeżdżące konno są najpiękniejsze. W jakiś sposób jazda konna zmienia postawę. Inny ruch i proste plecy, do tego pewność siebie i w pewnym znaczeniu świadomość swojego ciała, równowaga.
Dama zawsze pozostaje damą. Nawet w gumiakach
A zdjęcie super oczywiście.
To nie są gumiaki chyba. Wygląda na sztyblety, ogrodzenie wygląda na końskie, więc by się zgadzało. Dziewczyna prawdopodobnie jeździ konno. Ale to jest pytanie do autora.
Rację w sprawie butów ma Mirvald, ale to bez znaczenia, bo Igor też ma pisząc o byciu damą.
Wrzucę jej ojca, bo też jest malowniczy gość.
Dama zawsze pozostaje damą. Nawet w gumiakach
A zdjęcie super oczywiście.
To nie są gumiaki chyba. Wygląda na sztyblety, ogrodzenie wygląda na końskie, więc by się zgadzało. Dziewczyna prawdopodobnie jeździ konno. Ale to jest pytanie do autora.
A zdjęcie super oczywiście.
PS. Podoba mi się.