Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 9
Rozglądałem się dookoła za Tobą i nic... rozglądałem się za każdą
dziewczyną z grubym warkoczem i... także nic.
Pozdrowienia dla rodzinki.
Tak na szybko ustawiłem scenę, oświetliłem lampką z biurka dzieci, a wszystko po to żeby poznać możliwości nowego pinholowego kompletu. Skaner też kiepskawy Epson 4870. Dopiero próbuję nowego zestawu. Wcześniej robiłem pinholki na Fomie 9x12cm, ale ten negatyw to lipa straszna do pinhole. Na Kodaki czy Ilfordy 9x12 mnie nie stać i stąd powrót do filmu 120. Tu istotny był dokładny otworek, w najcieńszej możliwej do obróbki \"z ręki\" blaszce. Wyszło jak wyszło, ale uważam ze otworzył się dla mnie nowy kierunek w poszukiwaniach fotograficznych - Takie statyczne obrazki o jakimś ciekawym światłocieniu i plastyce z wyrazistym motywem głównym. Oczywiście z powiększalnika.
Dzięki za miłe i krytyczne uwagi. Dzięki Implicite za pamięć o mojej skromnej osobie.
Ciekawe niby martwa po najniższej lini oporu a dość urokliwe
Pozwolę sobie wskazać alternatywną, zalecaną przez językoznawców wersję tego związku frazeologicznego: iść po linii najmniejszego oporu. Ukłony.
Skan po powiększeniu wygląda bardzo kiepsko.
Dlatego nie należy powiększać.
Może skaner kiepski ...