Ciekawe komu...
I, jak już bywało, aparatem na emulsji umieszczonej na folii podłożowej niepalnej. Wywołane w procesie redukcji, za pomocą reakcji chemicznych i powołane do wieczności za pomocą utrwalenia w kąpieli utrwalającej. Płukane, suszone.
Komentarze 3
Postawiłem na nogi mojego Bergheila (bo miałem body od 10,5 cm, a Heliara mam 12 cm i się gryzło) i szukam błon, płyt ortochromatycznych. I już mam coś na oku, z jednej paczki wyjdzie 800 arkuszy.
a ja nadal czegoś takiego poszukuję