Awatar epoxy1
epoxy1

Moja familia

Tadeusz, Marian, Józef, pra pra Babka i pra pra pra Babka. 1912 (może wcześniej). Odbitka wykonana w powiększalniku tubowym, na światło słoneczne - o czym świadczą szpilki, papier ""gazowy"". Stanisławów.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 16

Awatar MartaW
MartaW 10 lat temu
piękna rodzina, piękne zdjęcie
Awatar TomaszK
TomaszK 10 lat temu
A na marginesie: warto zwrócić uwagę na znakomitą jakość tej odbitki, i to nie tylko jak na epokę, w której powstała, ale wg kryteriów dzisiejszych również.
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Tak jest. Zmarli między 2001 a 2005 rokiem.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 10 lat temu
Stanisławów = Ивано-Франковск
Awatar PiotrCe
PiotrCe 10 lat temu
Czyli tych dwóch skrajnych zmarło już w XXI wieku?
Awatar PiotrCe
PiotrCe 10 lat temu
epoxy1 napisał(a):
Ta starsza Pani żyła 108 lat, ta młodsza 104, od lewej chłopaki: 98, 70, 96.
Siedemdziesiąt, bo chory na cukrzycę. Jego żona miała rodzoną siostrę, która była (ta siostra rodzona) z kolei żoną Biskupa Makariosa (tego od Cypru i Trzeciego Świata). Ciekawe co?

Ten pierwszy z lewej, był artylerzystą konnym w Warszawie (czarne otoki), był mistrzem WP w woltyżerce, w drużynie był koniowodnym. Po wrześniu wyratował go z radzieckiej niewoli znajomy Niemiec, też woltyżer. Okupację spędził w Niemczech jako przymusowy robotnik. Przeżył aliancki nalot na Drezno. Zdobywał Berlin. Po wojnie był w PPS i miał legitymacje z nr 1, drugą miał Cyrankiewicz, ale oddał legitymację na kongresie połączeniowym. Mało sobie tym życia nie zmarnował, bo komuchy strasznie go za to tępiły. Ojciec mojego ojca, porządny człowiek. Szofer.

Drugi (ten od cukrzycy) był przez całe życie \\\'malarzem pokojowym\\\' i mężem siostry sławnej siostry. Właściciel kamienicy. Fajny był z niego stryjek.

Trzeci, ambitny typ, ale marnie skończył, nie ma o czym gadać.

Obie Panie musiały wiele wycierpieć i wychować chłopaków na porządnych ludzi.


Ale historia!
Awatar PiotrCe
PiotrCe 10 lat temu
rafcio napisał(a):
Świetne to jest...


Bez dwóch zdań.
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
Świetne to jest...
Awatar DAAD
DAAD 10 lat temu
Wilkosz napisał(a):
DAAD napisał(a):
poza tym mądre



Po czym wnosisz? Serio pytam.


Wnoszę po treści zdjęcia.
Awatar TomaszK
TomaszK 10 lat temu
Świetna sprawa, piękne i szczególnie wartościowe zdjęcie.
Cóż, ludzie wówczas spożywali mniej chemii i powietrze nie było zanieczyszczone. Inna sprawa, że można było umrzeć na banalną (w dzisiejszym pojęciu) infekcję...
Awatar epoxy1
epoxy1 10 lat temu
Ta starsza Pani żyła 108 lat, ta młodsza 104, od lewej chłopaki: 98, 70, 96.
Siedemdziesiąt, bo chory na cukrzycę. Jego żona miała rodzoną siostrę, która była (ta siostra rodzona) z kolei żoną Biskupa Makariosa (tego od Cypru i Trzeciego Świata). Ciekawe co?

Ten pierwszy z lewej, był artylerzystą konnym w Warszawie (czarne otoki), był mistrzem WP w woltyżerce, w drużynie był koniowodnym. Po wrześniu wyratował go z radzieckiej niewoli znajomy Niemiec, też woltyżer. Okupację spędził w Niemczech jako przymusowy robotnik. Przeżył aliancki nalot na Drezno. Zdobywał Berlin. Po wojnie był w PPS i miał legitymacje z nr 1, drugą miał Cyrankiewicz, ale oddał legitymację na kongresie połączeniowym. Mało sobie tym życia nie zmarnował, bo komuchy strasznie go za to tępiły. Ojciec mojego ojca, porządny człowiek. Szofer.

Drugi (ten od cukrzycy) był przez całe życie \"malarzem pokojowym\" i mężem siostry sławnej siostry. Właściciel kamienicy. Fajny był z niego stryjek.

Trzeci, ambitny typ, ale marnie skończył, nie ma o czym gadać.

Obie Panie musiały wiele wycierpieć i wychować chłopaków na porządnych ludzi.
Awatar Wilkosz
Wilkosz 10 lat temu
Tło też niczego sobie.
Awatar Marian
Marian 10 lat temu
Po tym że marian jest...
Awatar Wilkosz
Wilkosz 10 lat temu
DAAD napisał(a):
poza tym mądre



Po czym wnosisz? Serio pytam.
Awatar DAAD
DAAD 10 lat temu
To jest zdjęcie dobre, poza tym mądre co dzisiaj rzadko się już zdarza.
Awatar wosk
wosk 10 lat temu
Jest ciągłość - jest dobrze! Pani z avatara też chyba Rodzina?