Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 19
że jak się para bardzo kocha, to się i fizycznie upodabnia do siebie.
Tego nie słyszałem, bardziej o Panu i psie... Chyba rzeczywiście brniesz, bo Aleksander ma typowo męską urodę
To na pewno żona, a nie siostra bliźniaczka?
A wiesz, że przy złym humorze mogłaby się za to obrazić...
A cóż w mojej odpowiedzi mogło być obraźliwego?
Być może jeszcze bardziej brnę, ale mówią, że jak się para bardzo kocha, to się i fizycznie upodabnia do siebie. Nawet znam taką parę. Jeżeli to prawda, to przy okazji łatwo przekonać się, kiedy wielka miłość odchodzi.
Momentami nawet najbardziej.
Normalnie młody inżynier Mamoń!
raczej Cegiełka, jak pragnę podskoczyć.
Janku, ważne, że nie z kija, a z drewnianego statywu Berlebach- niejednego LF\\\'a wspomagał
Drewniany statyw Berlebach! - zdjęcie bardzo mi sie podoba.
Pani coś za poważna jak na ten portal... Pan mógłby ją jakoś rozweselić, pocałować ...
Zdjęcie zaplanowane jako pamiątka wyglądu rodziców aby pokazać za 20 lat dzieciom
Także bez żadnych podśmiechujek
To na pewno żona, a nie siostra bliźniaczka?
A wiesz, że przy złym humorze mogłaby się za to obrazić...
Oczywiście do Pana Maklakiewicza to mam dalej niż na księżyc.