Jak już napisałem wcześniej w mojej najbliższej okolicy jest zamek nietypowy. Czyli jedyny kamienny zamek pokrzyżacki w zarządzie polskim. Jak się dostał w polskie ręce? Jak już pisałem wcześniej w bardzo perfidny sposób, bardzo. Za pierwszym razem Brzozogłowy z kolegami w liczbie 55 po prostu zagroził Krzyżakom, ze wejdzie i im dokopie razem z owymi kolegami. Krzyżacy poddali się bez walki i z ochotą. Później w 1454 roku Rycerz jeden, niejaki Piotr z Szamotuł, wjechał na Zamek tak szybko (oczywiście z paroma kolegami), że Krzyżacy poczuli się zaskoczeni i oszukani. Za karę Wielki jeszcze Miszcz zabrał z Zamku Komtura. Komtur obiecał Miszczowi, że Zamek odzyska. Zajeło to temu Komturu cztery lata. Polacy opuścili Zamek, uprzednio zerwawszy ze ścian kafelki i klepkę z podłogi (wiadomo-niemieckie!). I w takim stanie oddali go Komturowi, który strasznie płakał pod bramą. Jako, ze nie opłacało się Zamku remontować (jasna przecież sprawa-impreza przez cztery lata!), tak i Zamek, po wojnie trzynastoletniej (około roku 1505) król Olek Jagielloński kazał zburzyć. Ale się nie udało i mimo starań pozostał się jako romantyczna ruina. Cieszy oko do dziś.
Komentarze 8
Mam lepiej, nietypowy zamek mam...
Nietypowe zamki były w pasach cnoty - a już najwięcej w okresie krucjat.
Jak już napisałem wcześniej w mojej najbliższej okolicy jest zamek nietypowy.
Mam lepiej, nietypowy zamek mam w drzwiach.
Zajeło to temu Komturu cztery lata. Polacy opuścili Zamek, uprzednio zerwawszy ze ścian kafelki i klepkę z podłogi (wiadomo-niemieckie!). I w takim stanie oddali go Komturowi, który strasznie płakał pod bramą. Jako, ze nie opłacało się Zamku remontować (jasna przecież sprawa-impreza przez cztery lata!), tak i Zamek, po wojnie trzynastoletniej (około roku 1505) król Olek Jagielloński kazał zburzyć. Ale się nie udało i mimo starań pozostał się jako romantyczna ruina.
Cieszy oko do dziś.
Dzielny polski rycerz, który w 1411 roku zdobył zamek w Papowie Biskupim miał przezwisko Brzozogłowy. Ładne?
Ładne! Brzozy są u nas popularne (bez kontekstów). Dawaj ten zamek!
Kolega z Krakowa - kumpel Kuby Wierzchowskiego z AT - też ma nick Brzoza.
No tak... Kolory poprawione.
I Krzyżacy przepadli.
Dzięki, dawaj tych Krzyżaków.
Tylko wyprostuj, bo mnie szyja boli.