* * *
Tuż obok jest znane wielu z nas Relax-Foto... ;) Kolejna ilustracja mojego powrotu do Fomy 400 w małym obrazku. Pod względem ostrości (niczego nie ruszałem w programie) jest to jeden z najlepszych filmów ISO 400, choć ma raczej 200, a może 160, nie kalibrowałem czułości ;)
Komentarze 9
Techniki jak zwykle zazdroszczę (zarówno wołania jak i skanowania). Pozdrawiam!
O tak...
Techniki jak zwykle zazdroszczę (zarówno wołania jak i skanowania). Pozdrawiam!
Nadal wywołuję tam kolor.
No przecież wiem...