Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Aaa, Olympus XA. No ale shiftu nie ma. ...
Nie ma, bo nie potrzebuje.
... Całość wielkości kasetki.
Mam go od kilku lat, a ciągle nie rozumiem, jakim sposobem ta jego cała magia się mieści w tej wróblej obudowie.
Trochę sie czepiam. Kompromis w moim wykonaniu wyglądałby tak, że podzieliłbym błąd pomiędzy obie krawędzie wieży.
Nie odczuwam, żebyś się czepiał. Przedstawiasz swój punkt widzenia.
Ja pionuję zazwyczaj linię środka kadru. Albo jedna ze stron cierpi.
Tu wypionowanie środka wieży znacznie zadarłoby lewą stronę.
Oczywiście można rozumować inaczej: np.:
- istotny element ma być wysymetryzowany
- można zmienić kadrowanie/proporcje obrazu
- etc...
Lewa strona wieży jest prosta, ale prawa też by chciała.
To perspektywa - dalej to shift, albo dron
Trochę sie czepiam. Kompromis w moim wykonaniu wyglądałby tak, że podzieliłbym błąd pomiędzy obie krawędzie wieży.
Perspektywę mógłbym skorygować, ale kto uwierzy, że potrafię latać?
a co to XA Marto?
Takie niby nic, a czaruje
Lewa strona wieży jest prosta, ale prawa też by chciała.
To perspektywa - dalej to shift, albo dron
Albo XA (nie wiem, jak on to robi...).
Lewa strona wieży jest prosta, ale prawa też by chciała.
To perspektywa - dalej to shift, albo dron
Byłem mało precyzyjny. Lewa strona wieży jest prosta, ale prawa też by chciała.
poprzednie bardzo udane
Dzięki, ze statywu byłoby lepiej naświetlone,
a sręki to utrzymam tylko 1/15 sec
Aha, a to wali się na lewo
Nie ma mowy - lewa krawędź wieży jest w pionie
Aha, a to wali się na lewo