jak za dra Chałubińskiego...
Polana Biała Woda, czerwiec 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f5.6, ISO 100 (Kodak TMax), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 18
pewnie słusznie bo wśród górali zdarzają się czarne owce, znam kilku takich osobiście, znam też wspaniałych szczerych dobrych ludzi jakich ze świecą szukać.
Przypomnę tylko że co roku ze szlaków tatrzańskich zbieranych jest dziesiątki ton śmieci zostawionych przez miastową hołotę mnie osobiście nie mieści się w głowie jakim to trzeba być kmiotem aby ruszyć na szlak po kilka zdjęć na FB i zostawiać za sobą jak zwierze to co się przyniosło.
Z moich doświadczeń, górale, owszem, do picia wódki, przygrywania i do potańcowek się nadają, co zresztą wybornie niniejsze zdjęcie ukazuje i o czym wielokrotnie na własnej skórze się przekonalem.
Edit. I tylko do tego.
Od ponad trzydziestu lat współpracuję zawodowo - i spotykam się - towarzysko - z góralami. Idzie wytrzymać
Edit. I tylko do tego.