Awatar Wilkosz
Wilkosz

majówka na Roztoczu

nic nie pamiętam... intensywne spotkania z emerytowanymi leśniczymi (wszyscy z boreliozą)

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 18

Awatar jac123
jac123 10 lat temu
WIATRAK napisał(a):
...
Jantar Offem to raczej dziecku tyłek można popsikać przed spacerem na bulwarze w Sopocie

Tam to akurat co innego można złapać...
Awatar WIATRAK
WIATRAK 10 lat temu
Jantar napisał(a):
Ostatnio kupiony Off - całe 11,-zł, pojechałem na fotołowy, komary do sznupy się pchały. O kleszczach wolę nie myśleć.
Zakładam wojskowe spodnie, na to wysokie buty, jest ciasno, staram się unikać wysokiej trawy. Na razie bez kleszcza .


Jantar Offem to raczej dziecku tyłek można popsikać przed spacerem na bulwarze w Sopocie
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
wosk napisał(a):
Wilkosz napisał(a):
...ludzie na księżyc latają i wifi w chałupach mają, a z tym sobie rady nie mogą dać...

Jak pisze Wiatrak - szczepienie FSME-Immun przeciwko kleszczowemu zapaleniu opon i mózgu. Trzy dawki, po dwóch jest już jako taka odporność, nic lepszego na razie nie ma.


Kurde, muszę coś w tym temacie zadziałać. W zeszłym tygodniu jednego miałem, a teraz cały weekend latałem po lasach i cmentarzach...

E: co do zdjęcia, to tak jak powyżej, tylko zastanowiłbym się nad rozwiązaniem prawej strony. Albo za dużo jest, albo za mało na moje oko
Awatar wosk
wosk 10 lat temu
Wilkosz napisał(a):
...ludzie na księżyc latają i wifi w chałupach mają, a z tym sobie rady nie mogą dać...

Jak pisze Wiatrak - szczepienie FSME-Immun przeciwko kleszczowemu zapaleniu opon i mózgu. Trzy dawki, po dwóch jest już jako taka odporność, nic lepszego na razie nie ma.
Awatar jac123
jac123 10 lat temu
Wilkosz napisał(a):
...
Borelio to pikuś, ciężko się z tym żyje ale jednak. Gorzej z odkleszczowym - w zeszłym roku w trzech szpitalach wykluczałem u dzieciaka bo sztywniał kark i zawroty były. Szczęśliwie w płynie zero.
...

Na to akurat jest szczepionka, ale gdzieś tak w styczniu trzeba by rozpocząć szczepienia.
Awatar KAT
KAT 10 lat temu
Oczywiscie,ze stonke po 45 roku do polski zgnila amerykanska dekadencja nam balonamy slala.Udowodnila to nauka radziecka.Jestes Wilkoszu niezdecydowany politycznie...
Awatar WIATRAK
WIATRAK 10 lat temu
Ultraton jak na razie (od paru lat ) bezkonkurencyjny, co prawda 35 zet za sztukę ale warto. Codziennie praktycznie w robocie zaliczam krzaczory. Na odkleszczowe się zaszczepiłem
Awatar olowek74
olowek74 10 lat temu
Że też kleszcze tak się rozpleniły ostatnio.Nic tego chyba nie żre.
Ja zakładam mundur i długie buty jak idę w krzaki i DEET-em leję po nim(permetryna ponoć lepsza,muszę spróbować).Potem obowiązkowo Żona przegląd robi,ale i tak nie raz coś przywlekę.
Wracając do zdjęcia,jeszcze raz Jutro zeskanuję swoje wypociny.Może coś na odpowiedź znajdę.
Awatar Jantar
Jantar 10 lat temu
Ostatnio kupiony Off - całe 11,-zł, pojechałem na fotołowy, komary do sznupy się pchały. O kleszczach wolę nie myśleć.
Zakładam wojskowe spodnie, na to wysokie buty, jest ciasno, staram się unikać wysokiej trawy. Na razie bez kleszcza .
Awatar Wilkosz
Wilkosz 10 lat temu
I tu ciekawostka - wmawiano, że stonka z Ameryki... bzdet. Kleszcze z choróbskami jednak przyleciały razem z psami ze Stanów. Największe skupisko najgroźniejszych w Maine... a zawsze tak chciałem tam zamieszkać.
Awatar irmi
irmi 10 lat temu
Słyszałam o sposobie stosowanym ponoć przez myśliwych- płyn do zakraplania dla zwierząt tak samo zastosowany, tylko pewnie dawka musi być odpowiednio większa, stosowna do wagi.
Awatar mariuchachana
mariuchachana 10 lat temu
olowek74 napisał(a):

Tak przy okazji,masz jakiś patent na tych paskudnych krwiopijców?Wczoraj pojechałem rowerem nad rzeczkę,ale kiedy zobaczyłem szuwar wyższy ode mnie,zrezygnowałem.Kto by mnie obrał potem z kleszczy.


jeden z leśników podsunął mi kiedyś pomysł, obroża przeciw kleszczom dla psa, pocięta na kawałki rozmieszczone po kieszeniach, jednak ów sposobu nie wypróbowałam.
Awatar Wilkosz
Wilkosz 10 lat temu
Dla - człowieka - nie ma, nawet tak toksyczny egzemplarz jak ja nie odstrasza tego pajęczaka...

Borelio to pikuś, ciężko się z tym żyje ale jednak. Gorzej z odkleszczowym - w zeszłym roku w trzech szpitalach wykluczałem u dzieciaka bo sztywniał kark i zawroty były. Szczęśliwie w płynie zero.


U zwierzaków stosuję obróżki i o dziwo działa. Kurwa ludzie na księżyc latają i wifi w chałupach mają, a z tym sobie rady nie mogą dać...
Awatar olowek74
olowek74 10 lat temu
Pytam ogólnie,nie o roztoczańskie sposoby I nie ma pośpiechu.Jutro też będzie dzień.Pojutrze.
Awatar gogo120
gogo120 10 lat temu
olowek74 napisał(a):

Tak przy okazji,masz jakiś patent na tych paskudnych krwiopijców?Wczoraj pojechałem rowerem nad rzeczkę,ale kiedy zobaczyłem szuwar wyższy ode mnie,zrezygnowałem.Kto by mnie obrał potem z kleszczy.


Przecież napisał, że nic nie pamięta.
Po co męczysz człowieka?
Identyko jak moja żona...
Awatar olowek74
olowek74 10 lat temu

Tak przy okazji,masz jakiś patent na tych paskudnych krwiopijców?Wczoraj pojechałem rowerem nad rzeczkę,ale kiedy zobaczyłem szuwar wyższy ode mnie,zrezygnowałem.Kto by mnie obrał potem z kleszczy.
Awatar gogo120
gogo120 10 lat temu
Uwielbiam takie kadry.
Czysta, piękna fotografia.
Awatar MartaW
MartaW 10 lat temu
ładnie jasne listowie