Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
...
Jantar Offem to raczej dziecku tyłek można popsikać przed spacerem na bulwarze w Sopocie
Tam to akurat co innego można złapać...
Ostatnio kupiony Off - całe 11,-zł, pojechałem na fotołowy, komary do sznupy się pchały. O kleszczach wolę nie myśleć.
Zakładam wojskowe spodnie, na to wysokie buty, jest ciasno, staram się unikać wysokiej trawy. Na razie bez kleszcza
Jantar Offem to raczej dziecku tyłek można popsikać przed spacerem na bulwarze w Sopocie
...ludzie na księżyc latają i wifi w chałupach mają, a z tym sobie rady nie mogą dać...
Jak pisze Wiatrak - szczepienie FSME-Immun przeciwko kleszczowemu zapaleniu opon i mózgu. Trzy dawki, po dwóch jest już jako taka odporność, nic lepszego na razie nie ma.
Kurde, muszę coś w tym temacie zadziałać. W zeszłym tygodniu jednego miałem, a teraz cały weekend latałem po lasach i cmentarzach...
E: co do zdjęcia, to tak jak powyżej, tylko zastanowiłbym się nad rozwiązaniem prawej strony. Albo za dużo jest, albo za mało na moje oko
...ludzie na księżyc latają i wifi w chałupach mają, a z tym sobie rady nie mogą dać...
Jak pisze Wiatrak - szczepienie FSME-Immun przeciwko kleszczowemu zapaleniu opon i mózgu. Trzy dawki, po dwóch jest już jako taka odporność, nic lepszego na razie nie ma.
...
Borelio to pikuś, ciężko się z tym żyje ale jednak. Gorzej z odkleszczowym - w zeszłym roku w trzech szpitalach wykluczałem u dzieciaka bo sztywniał kark i zawroty były. Szczęśliwie w płynie zero.
...
Na to akurat jest szczepionka, ale gdzieś tak w styczniu trzeba by rozpocząć szczepienia.
Ja zakładam mundur i długie buty jak idę w krzaki i DEET-em leję po nim(permetryna ponoć lepsza,muszę spróbować).Potem obowiązkowo Żona przegląd robi,ale i tak nie raz coś przywlekę.
Wracając do zdjęcia,jeszcze raz
Zakładam wojskowe spodnie, na to wysokie buty, jest ciasno, staram się unikać wysokiej trawy. Na razie bez kleszcza
Tak przy okazji,masz jakiś patent na tych paskudnych krwiopijców?Wczoraj pojechałem rowerem nad rzeczkę,ale kiedy zobaczyłem szuwar wyższy ode mnie,zrezygnowałem.Kto by mnie obrał potem z kleszczy.
jeden z leśników podsunął mi kiedyś pomysł, obroża przeciw kleszczom dla psa, pocięta na kawałki rozmieszczone po kieszeniach, jednak ów sposobu nie wypróbowałam.
Borelio to pikuś, ciężko się z tym żyje ale jednak. Gorzej z odkleszczowym - w zeszłym roku w trzech szpitalach wykluczałem u dzieciaka bo sztywniał kark i zawroty były. Szczęśliwie w płynie zero.
U zwierzaków stosuję obróżki i o dziwo działa. Kurwa ludzie na księżyc latają i wifi w chałupach mają, a z tym sobie rady nie mogą dać...
Tak przy okazji,masz jakiś patent na tych paskudnych krwiopijców?Wczoraj pojechałem rowerem nad rzeczkę,ale kiedy zobaczyłem szuwar wyższy ode mnie,zrezygnowałem.Kto by mnie obrał potem z kleszczy.
Przecież napisał, że nic nie pamięta.
Po co męczysz człowieka?
Identyko jak moja żona...
Tak przy okazji,masz jakiś patent na tych paskudnych krwiopijców?Wczoraj pojechałem rowerem nad rzeczkę,ale kiedy zobaczyłem szuwar wyższy ode mnie,zrezygnowałem.Kto by mnie obrał potem z kleszczy.
Czysta, piękna fotografia.