Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 13
Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i opinie
A co to za nekropolia? Czyżby zespół cmentarny - Żytnia/Młynarska?
XA to znacznie wyższej klasy kompakt; w czasach przedcyfrowych znałem kilku profesjonalistów, którzy nim fotografowali wszędzie tam, gdzie użycie dużej (i głośnej!) lustrzanki było niewskazane...
Od jakiegoś czasu mam to cudo i mimo że poznałem już jego możliwości, wciąż nie traktuję go poważnie. Zazwyczaj pełni funkcję aparatu dodatkowego, a to błąd.
Z mojego [mju] otrzymuję bardzo ostre obrazy, o ile spowoduję, by choć trochę przymknął przysłonę, bo on do 1/125 leci na 2.8, taki ma durny program, i nic na to nie można poradzić. Dlatego zwykle wkładam do niego \'czterysetki\', muszę tylko pamiętać, by kasetka miała kod DX, w przeciwnym razie naświetli jak 100 (raz mi się to zdarzyło, właśnie z P3 ładowanym do kaset z rolki 30,5 m).