Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
Jutro poszukam materiałów i biorę się za robotę.
Mam tylko dylemat odnośnie grubości. Teraz, gdy gąbki nie ma lustro praktycznie dobija do końca, a nie pamiętam jak było pierwotnie...
Moja pianka ma 1,5 mm grubości. Dasz 2 mm i też będzie OK!
Cierpliwość załatwię, podpowiedz tylko z czego taką gąbkę wyciąć i czym nakleić?
Swego czasu kupiłem na ebayu arkusz pianki do uszczelnień z nałożoną warstwą klejącą (są dostępne o różnej grubości). Ale można użyć z powodzeniem podkładki od myszy, albo pianki, która czasem jest dołączana do różnych części/urządzeń elektronicznych (musi być dość sprężysta, by mogła dobrze amortyzować).
Trzeba wyciąć pasek (nożyczki lub nóż do tapet) i przykleić np. butaprenem (cieniutko smarując i poczekać aż lekko podeschnie).
ja używam cienkiej podkładki pod mysz ze zdarta okleiną i taśmy dwustronnej
Dziękuję, chyba powinienem sobie poradzić.
Mam tylko dylemat odnośnie grubości. Teraz, gdy gąbki nie ma lustro praktycznie dobija do końca, a nie pamiętam jak było pierwotnie...
Cierpliwość załatwię, podpowiedz tylko z czego taką gąbkę wyciąć i czym nakleić?
Swego czasu kupiłem na ebayu arkusz pianki do uszczelnień z nałożoną warstwą klejącą (są dostępne o różnej grubości). Ale można użyć z powodzeniem podkładki od myszy, albo pianki, która czasem jest dołączana do różnych części/urządzeń elektronicznych (musi być dość sprężysta, by mogła dobrze amortyzować).
Trzeba wyciąć pasek (nożyczki lub nóż do tapet) i przykleić np. butaprenem (cieniutko smarując i poczekać aż lekko podeschnie).
Me superek, kochany aparat ale lustrem klepie okrutnie.
W dodatku odleciała mi gąbka spod lustra.
Czy ma to duży wpływ na drgania i czy ewentualną naprawę można jakoś samemu?
Wszystkie gąbki w moim ME Super wymieniłem sam - sprawa dość prosta dla cierpliwych. Brak gąbki (jeśli o tę chodzi) amortyzującej uderzenie lustra o pryzmat oprócz drgań może powodować szybsze zużycie się mechanizmu.
Zdjęcie klasa!
Cierpliwość załatwię, podpowiedz tylko z czego taką gąbkę wyciąć i czym nakleić?
Me superek, kochany aparat ale lustrem klepie okrutnie.
W dodatku odleciała mi gąbka spod lustra.
Czy ma to duży wpływ na drgania i czy ewentualną naprawę można jakoś samemu?
Wszystkie gąbki w moim ME Super wymieniłem sam - sprawa dość prosta dla cierpliwych. Brak gąbki (jeśli o tę chodzi) amortyzującej uderzenie lustra o pryzmat oprócz drgań może powodować szybsze zużycie się mechanizmu.
Zdjęcie klasa!
W dodatku odleciała mi gąbka spod lustra.
Czy ma to duży wpływ na drgania i czy ewentualną naprawę można jakoś samemu?
A zdjęcie przyjemne w odbiorze
E: Pytam o NP-15.