Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 15
Myślę, że sytuacja demograficzna państw “wysokorozwiniętych” jest jaka jest...
Geopolitycznie przed Nami bardzo trudne czasy.
Święte słowa...
Sympatyczne foto.
Z drugiej strony mamy Rosję i jej politykę, której sytuacja jeżeli chodzi o zasoby ludzkie jest już na dzień dzisiejszy wręcz katastrofalna, i każdy konflikt Moskwy raczej trzeba postrzegać jako desperacką walkę o każdego dostępnego białego człowieka na okalającym terytorium raczej niż o sam kawałek ziemi.
Pośrodku Polska, 38 mln, >2 mln za granicą... nie wygląda to obiecująco
Geopolitycznie przed Nami bardzo trudne czasy.
To oczywiście moje wolne przemyślenia.
PS dla lepszego zrozumienia stadium na jakim znajdują się społeczeństwa tzw. Europy zachodniej zachęcam do zapoznania się z “eksperymentem Calhoun\'a”.
To już rozumiem dlaczego ci przybysze tam ciągną - to wszystko amatorzy chłodnego uroku Skandynawii...
Raczej chłodnego piwa. Ale nasze lepsze, piję właśnie POMORZANINA (browar Bytów).
Tradycyjnie piękny, sterylny skandynawski chłód płynie z fotografii.
Skandynawia jest PIĘKNA.
Hm, to chyba jakiś muzułmański kraj ...
Co to za różnica jaki?
Tradycyjnie piękny, sterylny skandynawski chłód płynie z fotografii.
Skandynawia jest PIĘKNA.
Hm, to chyba jakiś muzułmański kraj ...
Tradycyjnie piękny, sterylny skandynawski chłód płynie z fotografii.
Skandynawia jest PIĘKNA.
niech król odpuści te czarne ramiszcza
i pokaże, co bez nich.
Janku, problemy są z grantem.
Tak to czasem bywa - tym niemniej powodzenia Olku.
Mnie fajny projekt-grant z US Navy HQ mignął koło nosa w styczniu 2015r.
W Silicon Valley pracowałem z P-Comm\'em nad kolejnymi wersjami ich radiolinii.
Dawno temu w 1999r - ale ciekawie było.
A co będzie w słonecznej Kalifornii?
Raczej projekt na Stanford się opóźni Janku, problemy są z grantem.
Teraz w Lund uruchamiany jest synchrotron MAX IV i pochłania gigantyczne środki,
tym co nie pracują przy tym projekcie niewiele skapnie dofinansowania
butelki brak
Jest u mnie na sęku - nie pamiętasz?
A co będzie w słonecznej Kalifornii?