Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
A nawet biegnie dookoła.
***
No!
Tak sobie myślę, że czmielek powinien poczekać do jakiejś pierwszej śnieżnej zimy i koniecznie sprawdzić, czy wokół jego zagajnika nie krążą czasem przyjaciele z najpiękniejszej książki jaką znam, czyli z Kubusia Puchatka.
***
Obawiam się, że już nie nadrobię tej lektury.
[ciach...].
A czemuż to? Ślubowałeś?
Na razie jeszcze nic.
Na półkach i w kartonach sa książki, których raczej nie zdążę przeczytać.
Ostatnio wyprzedaję \"Małe Modelarze\", których już nie skleję. Dziś 6 sztuk poszło na allegro
Obawiam się, że już nie nadrobię tej lektury.
[ciach...].
A czemuż to? Ślubowałeś?
Ostatnią książką fabularną jaką przeczytałem, był chyba \"Okręt\" Lothara Buchheima kilka lat temu, mogła się trochę różnić od Puchatka.
Niech będzie, że jest jakieś podobieństwo między drzewkami z rysunku i fotografii
Mamy różne doświadczenia
No cóż. Świat dzieli się na tych, którzy czytali i kochają Kubusia Puchatka - i tych drugich - uboższych o te piękne doświadczenia.
Jednak nie przejmuj się - wszystko jest do nadrobienia.
Tymczasem znajdź na mapce narysowanej przez pana Sheparda grupę drzew, wypisz, wymaluj jak z czmielkowego zdjęcia
***
Mi takie małe zgrupowania drzew kojarzą się ze starymi cmentarzami cholerycznymi.
Nic podobnego!
***