Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 16
... Gadasz do/o nich jak do dzieci...
A można inaczej? :o
Mają miła zaletę: NIE PYSKUJĄ, perfekcyjna cierpliwość. Odwdzięczają się jak mogą....
A tego to nie byłabym tak pewna.
To znaczy wiem, że niekoniecznie...
... Gadasz do/o nich jak do dzieci...
A można inaczej? :o
Mają miła zaletę: NIE PYSKUJĄ, perfekcyjna cierpliwość. Odwdzięczają się jak mogą....
... Gadasz do/o nich jak do dzieci...
A można inaczej? :o
... jak to nie robisz koloru? toż to zbrodnia
Mariolka to Mamiya 645 (u mnie dodatkowo AF).
W odróżnieniu od Marioli wagi cięższej (np RB67)
Niestety, mam właśnie z Mariolką problem taki, że przestała ze mną współpracować i czeka nas wyprawa do serwisu
Lubię to Twoje personalne traktowanie sprzętu. Gadasz do/o nich jak do dzieci...
Ty i z Olka XA otrzymujesz świetne zdjęcia...
To akurat najłatwiejsze,
bo Olek XA to świetny aparacik
i raczej trudno jest nim zrobić złe zdjęcie
W odróżnieniu od Marioli wagi cięższej (np RB67)
Takie wspomnienie, bo teraz w ogóle koloru nie robię