czar czterech kółek...
z cyklu: ""puzzle pamięci""... Legalną drogą (zakup na E-bayu) wszedłem w posiadanie kilkunastu negatywów płytkach szklanych. Historii ludzi widocznych na zdjęciach nie sposób jest odtworzyć. Historii tych zdjęć można się domyślać jedynie analizując stroje uwiecznionych osób. Nieznany jest ich Autor, typ aparatu ani okres wykonania zdjęć, choć wiele wskazuje na to, że zostały zrobione po I Wojnie Światowej. Tym razem płytki dotarły do mnie aż z Węgier (obecnych). Zdjęcia są o bardzo różnej tematyce - jednak znacząca ich część poświęcona jest pojazdom mechanicznym - oraz ""wojskowości"". - - - - - - negatyw szklany 6 x 9 cm, zdigitalizowany cyfrowo i opracowany w mojej ""cyfrowej ciemni"".
Komentarze 7
Ja bym statywu do tych warunków nie targał.
Ktoś ładnie kadrował i zapewne ze statywu.
Format 6x9 nie musiał wymagać (brrr - cóż za fatalna zbitka: "nie musiał wymagać"!!!!