Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
Wiele lat temu spędzałem Wielkanoc u przyjaciół. Wspólnie poszliśmy z koszykiem. Pogoda była śliczna, jak dzisiaj, stół na koszyczki wystawiono przed kościół. I kiedy już było po wszystkim, ludzie się rozeszli, na stole zostało jedno jajo. Obrane. Samotne. Nikt się do niego nie przyznawał. Przyjaciółka zrobiła mu zdjęcie.
A i oczywiści jestem za: komentowaniem modelek/li, dyskusjami o gustach (bo o czym warto dyskutować jak nie o gustach), szarpaniem się pod zdjęciami w sprawach polityki i religii.
Ależ mi wyszedł manifest
Ja na przykład robię te wszystkie rzeczy z różnych prywatnych powodów i wisi mi, co kto o tym sądzi.
Tylko dlaczego takie wpisy na tej stronie, przecież przy logowaniu się czytamy:
"Pamiętaj, żeby nie zamieszczać treści:
Poruszających wątki polityczne lub religijne;
Obrażających inne narodowości, religie, rasy ludzkie;
Nawołujących do agresji, obraźliwych lub agresywnych w stosunku do Twoich rozmówców lub osób trzecich;
..."
Fotografia społeczna... jest taki dzień w roku kiedy najzagorzalsi wrogowie Kościoła pchają jajca i kiełbase w wiklinowy koszyk i lecą żeby im to truchło klecha wodą popryskał. Zastanawiam się po co i dlaczego?
Janku błagam 'święcą pokarmy z ukrytej potrzeby serca'.
Chyba nie zrozumiałeś tego co napisałem.
A zastanowiłeś się co pomyślą o Twoim wpisie ci, którzy w Wielką Sobotę święcą pokarmy? A co pomyślą ci "najzagorzalsi wrogowie Kościoła", którzy są nimi 'na pokaz'?
I poco komu to wszystko?
najzagorzalsi wrogowie Kościoła?
A może święcą pokarmy z ukrytej potrzeby serca? i kimże są "najzagorzalsi wrogowie Kościoła?"
w nieodległej przeszłości odbyły się pogrzeby kilku z nich - wszystkie kościelne