Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 16
Szansy nie było, bo tyłkiem oparłem się już o zakręt blatu.
A to jest właśnie to o czym często piszę. Fajna, naturalna i niepozowana scena. Modelka do opanowania, ale tym razem zbrakło dystansu. Cóż robienie zdjęć z natury to prawdziwe wyzwanie. Dobrze, że dzieci zbyt szybko nie rosną.
Poszukam czegoś robionego setką - będziesz zadowolony.
Mojeuwagi nie miały na celu krytykowania, raczej zwrócenie uwagi.
I tak rezultat-zdjecie jest fajne; Cóż, 100tką byłoby lepsze.
Poszukam czegoś robionego setką - będziesz zadowolony.
Janequ - 28-70/2,8 Minolty.
To taki mój ulubiony do wszystkiego.
Była szansa zrobić długim końcem 70mm.
Uniknęłoby się efektu dużej czapeczki.
Zgadzam się, że powinienem mieć po ręką drugą puszkę z innym filmem i innym obiektywem, usunąć liście z lewej i zrobić porządek w tle, ale miałem akurat to. Wyszedł decydujący moment na miarę naszych możliwości
Ale mi się podoba niestety i dla tego odważyłem się to powiesić.
O tej górze myślałem i lubię, jak jest tam więcej powietrza. Ale, jak ktoś sobie utnie trochę góry, to nie będzie mi przykro.
Co do nazwy, to macie rację.
dobre. zaiste.
pewnie, że dobre - bardzo trafione
może trochę ze zbyt bliska
Zdjęcie fajne.
No właśnie, fajne.
Dopiero robiąc naturalne niepozowane ujęcie wychodzi jak jest to trudne.
Dochodzi kwestia uniknięcia 'ptasiej perspektywy', doboru tła, a wszystko 'na szybko', bo ujęcie bezpowrotnie minie.