Twierdza Osowiec
Minolta, delta itd. Ciąg dalszy cyklu "Kobieto, zwiedzaj twierdze polskie ze swoim mężczyzną". Osowiec obfitował w urocze, sielskie zakątki, po których się snułam, podczas gdy grupa mężczyzn w różnym wieku z wypiekami na twarzy kryła się przed słońcem w ponurych kazamatach.
Komentarze 7
Acha, poprawiłabym błąd w nazwie tego uroczego zakątka, ale nie bardzo wiem jak
i nzów się czepnę ,ze tytułowej Twierdzy ani widu ani słychu
pytanie pod zdjęciem obok