Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 7
Doppeldeckerbusse woza ludzi w Berlinie od lat 20-tych.
Czy ja dobrze widzę, daleko w tle, że oni mieli piętrusy?
a zdjęcie fajne. Z sentymentem spoglądam na samochody, których nie miałem.
Po zadzie nie rozróżnię. A w ogóle to współczesna hodowla tak się wymieszała, że tylko kilka ras zachowało swoje niepowtarzalne cechy, hodowane z zachowaniem czystości rasy [araby, pełna krew angielska, lipicanery, hucuły, koniki polskie, haflingery]. Niestety nawet w takich rasach "karecianych" jak konie śląskie jest tendencja do "uszlachetniania" innymi rasami. Kiedyś, z ćwierć wieku temu krążył dowcip jak to jeden z dyrektorów stadnin snuł plany hodowlane: połączę to z tym, w następnym pokoleniu doleję to, a później uszlachcę tamtym. No i co panowie koledzy by dodali? Kaczora. Dlaczego? Bo koń z tego nie wyjdzie, ale na amfibię masz pan jeszcze szanse.
A jaka to rasa ?