subiektywny spacer powarszawski...
Park Skaryszewski, styczeń 2016; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f16.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 9
czy ja wiem? fotografowanie krzaków, gałęzi, drzew etc. - zawsze mnie pociągało.
Wiem, wiem. I to broń Boże nie był zarzut
Sfotografował mnie pod drzewem...
aco, przywaliło Cię?...
najwyżej nieco przytłoczyło...
Sfotografował mnie pod drzewem...
aco, przywaliło Cię?...
ale, ale - Jacek to ma artystyczną duszę. Sfotografował mnie pod drzewem... A przynajmniej twierdził, że mnie sfotografował...
do wyboru miałem albo fotografowanie drzew albo Jacka
Gdybyś miał naprawdę artystyczną duszę, fotografował byś Jacka na drzewie.
ps
a na tym ostatnim spacerze subiektywnym w Parku Skaryszewskim do wyboru miałem albo fotografowanie drzew albo Jacka