Dzień był mocno pochmurny. Zdjęcie zrobione w trybie Av z f5,6 lub f4,0 co przy 50ASA dało dość ponuro długie czasy od 1/10s do 1/25s, więc mogło drgnąć.
Tj, może tu problem jest innej natury, że zdjęcie samo z siebie jest poruszone lub nieostre ze względu na złe ustawienie "na ostrość" (chociaż to pierwsze bardziej), to racja - nic nie pomoże. Jednakże, nakładanie wyostrzeń w sofcie skanera to najgorsza opcja z możliwych.
Ano właśnie! Swego czasu Polon zwrócił uwagę, że jakoś obróbki cyfrowej zależy również od jakości software'u. Tutaj znaczenie ma jakość algorytmu wyostrzania Teoretycznie "maska wyostrzająca" jest dość prosta, ale wiele zależy od implementacji tej teorii. Wyostrzenie pokazało więcej ziarna - tego nie chciałem. Pozdr, J
Komentarze 9
Swego czasu Polon zwrócił uwagę, że jakoś obróbki cyfrowej zależy również od jakości software'u. Tutaj znaczenie ma jakość algorytmu wyostrzania Teoretycznie "maska wyostrzająca" jest dość prosta, ale wiele zależy od implementacji tej teorii.
Wyostrzenie pokazało więcej ziarna - tego nie chciałem.
Pozdr, J
B/W wyszło ładnie technicznie (miękko), ale tamten kadr lepszy (zmarszczki tu trochę popsuły). [zmianyw cytacie: Janeq]
No właśnie - kadr to rzecz gustu - mnie ten pasuje bardziej.
a podbicie kontrastu wyciąga ziarno, czego chciałem uniknąć