Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 7

Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat 10 lat temu
ozjasz napisał(a):
Noooo może kiedyś uda mi się skompletować graty do takiej zabawy ehh


wal na priv, mam cs co cię zainteresuje byc może
Awatar GomerPyle
GomerPyle 10 lat temu
cbk napisał(a):
Eufrozyna Kociembrzycka dziwne podług obyczaju epoki miewała upodobania. Lubiła, na ten przykład, wychodzić na dach najwyższej w mieście kamienicy i tam przez nikogo nie niepokojona oddawała się lekturze książek awanturniczych. [..]


Nooo to Eufrozyna była niczym Werner Heisenberg, też jako młodzian lubił dachować z książką ..ale on klasyków greckich studiował.
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat 10 lat temu
Eufrozyna Kociembrzycka dziwne podług obyczaju epoki miewała upodobania. Lubiła, na ten przykład, wychodzić na dach najwyższej w mieście kamienicy i tam przez nikogo nie niepokojona oddawała się lekturze książek awanturniczych. Świetnie strzelała z pistoletu i gdyby niewiastom dane było uczestniczyć w pojedynkach, wnet oczyściłaby okolicę z istot, które godziłyby w jej cześć i honor. Inna rzecz, że takowych było nie mało z racji sławy, jaka Kociembrzycką otaczała, było by więc kogo na honorze poszukiwać. Zdarzyło się jednego razu, że w sklepie bławatnym będąc dla potrzeb własnych, świadkiem stała się zuchwałego, (acz nieudanego za jej przyczyną) na tenże sklep napadu, o czym głośno było swego czasu. Napadu owego dokonał Maksymilian Skiertecki, znany policji ze swego zamiłowania do cudzych dóbr. Pani Eufrozyna widząc plugawe dość indywiduum, które zza pazuchy jęło dobywać nagana, jak się parasolką na niego zamierzy cios wyprowadzając tak doskonały, że niejednego szwoleżera mógłby zadziwić. Jęknął Maksymilian z bólu łapiąc się za rękę, ale nie miał czasu ulżyć swemu cierpieniu, gdyż spadł nań grad kolejnych ciosów… Sprawę całą opisał obszernie Dziennik Wieczorny dołączając oficyjalne podziękowania od Pana Fuszera, właściciela sklepu, który dzięki Kociembrzyckiej obrabowany przecież nie został. Ona zaś nie zaprzestała swoich dziwactw. A to sama łodzią Bugiem pływała, a to z guldynką na dzika poszła, a to po deszczu bosą stopą, niczym chłopka stąpała. Urody będąc niepośledniej adoratorów zachowaniem swym odstraszała, znalazł się jednak pewien spokojny buchalter, który nie znając lęku przed liczbami i Eufrozyny się nie uląkł.
Awatar implicite
implicite 10 lat temu
Czy to jest właśnie ta niewiasta, która postanowiła ostatecznie rozprawić się z ja transcendentalnym Husserla? Wiem, że to nie jest Edith Stein, bo jej biografię znam na pamięć, ale czy to jest właśnie ta druga wichrzycielka?
Awatar ozjasz
ozjasz 10 lat temu
Noooo może kiedyś uda mi się skompletować graty do takiej zabawy ehh
Awatar rafcio
rafcio 10 lat temu
Ładna praca
Awatar GomerPyle
GomerPyle 10 lat temu
uhmmm... m.in. dlatego też postanowiłem zostać na AT.. dla takich fot.