Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
To na pewno nie Lublin
Słusznie. Wa-wa, widok na Starówkę (ul. Brzozowa) od strony i z dołu tzw. Gnojnej Góry...
Toż to Lublin jest, nie? (...)
Hmmm... Po różnych miejscach Lubelandii się szwendam ale tego jeszcze nie widziałem... Jednak zachodni brzeg Vistuli bym obstawiał w takim sporym miasteczku na północ od Radomia
P.S. Miasto bez ludzi to skansenem trąca. Niemniej tutaj pasuje. Z ludźmi też by pasowało chociaż byłoby już inne.
Ale przyznacie, że teksty, typu: 'fajne tylko brakuje mi tu człowieka' czyta się nader często w tej galerii
Jak chce się koniecznie dać prztyczka autorowi, a nie ma się za bardzo do czego przyczepić
Mi się podoba ten kadr i nie mam potrzeby tego uzasadniać
A wiecie, Koledzy, że teraz, jak tak patrzę, to marzy mi się jakaś osoba na tych schodkach...
Dzięki wielkie za opinie.
tak sobie próbuje doimaginować - ale tej osoby takiej zwyczajno-niedzielnej jakoś korzystnie dla scceny nie umiem sobie ułożyć .. może gdyby to była postać na szczudłach/w cylindrze.. ogólnie z jakimś udziwnionym atrybutem, mogłaby tu wnieść jakiś odcień inności do tego obrazu, a tak. to dobrze jest jak jest.
Ja uważam, że zdjęcie bez ludzi jest lepsze.
Nigdy nie wiadomo na jakiego człowieka mógłbyś trafić.
Potwierdzam. Znalazłeś zgrabny kadr, ale powodowany nieuzasadnionym przesądem, czekasz, aż przyjdzie sztafaż i Ci go zepsuje.
Nigdy nie wiadomo na jakiego człowieka mógłbyś trafić.
Miałem - wizualnie piękna robota, jak Caddy rocznik 1972 z silnikiem 7,8litra..
Dobrze piszesz co do body, ale w zasadzie byłby dodatkiem do obiektywu
Świetny kadr i wykonanie.
Ech, dziś przegapiłem Rokkora 1,7/50 z XE-1, trochę szkoda, ale może jeszcze się trafi
Miałem - wizualnie piękna robota, jak Caddy rocznik 1972 z silnikiem 7,8litra..
Dzięki wielkie za opinie.
Ech, dziś przegapiłem Rokkora 1,7/50 z XE-1, trochę szkoda, ale może jeszcze się trafi