Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 31
Ładnie tu bardzo.
I dla mnie to ważna zaleta.
Chociaż gdyby nie kompatybilność tych korpusów z optyką cyfry pentaxa...
I dla mnie to ważna zaleta.
ME Super
X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem.. idealna matówka, pomiar doskonały (nawet w nocy), świetna ergonomia, budowa - szkła - to już sam wiesz. Jedyne co, to tłumienie klapania lustra mogłaby mieć lepsze.
Bo nie miałeś Waćpan OM-4Ti. Ha!
No nie, mam teraz Contaxa 137MA, ale z Czmielkowym certyfikatem jakości, więc się nie boję, Panie Waldku. Do tego Dżessika 50/1.7 o plastyce planara ..i jest miodzio.
Bo nie miałeś Waćpan OM-4Ti. Ha!
Do kupienia jest olkowa nówka... pewnie rodzynek.
X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem.. idealna matówka, pomiar doskonały (nawet w nocy), świetna ergonomia, budowa - szkła - to już sam wiesz. Jedyne co, to tłumienie klapania lustra mogłaby mieć lepsze.
Bo nie miałeś Waćpan OM-4Ti. Ha!
Grzegorz - na pewno znaczącą rolę odegrała fascynacja możliwością otrzymania zdjęcia niemal natychmiast, no i brak dodatkowych kosztów (po zainwestowaniu w aparat)...
X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem..
No proszę, a ja się tak w Pentaxach ukorzeniłem
Chyba się muszę z tymi Minoltami bardziej zaprzyjaźnić. Lubię ich ergonomię i zgrabną budowę. Może to trochę dziwne, ale Pentaxy serii SF też lubię (chyba nawet bardziej niż MZ-5n) choć to duże i ciężkie klamoty
Ale nic nie stoi na przeszkodzie posiadania dwóch ulubionych systemów
No właśnie, drugim moim ulubionym był Pentax LX ..ale miał trafiony tryb A ... chciałem dokupić drugie jakieś manualne pudło - ale z ME Super i Super A miałem samego pecha ..poprzebierałem z pół roku ..i zrezygnowałem - wszystko to jakiś już strasznie zużyty złom
[ciach...] W okresie maj 2007 - marzec 2011 fotografowałem wyłącznie cyfrą, a nawet w pewnym momencie (przyznaję bez bicia) myślałem, że tak już zostanie na wieki wieków. Na szczęście nie było 'amen'.[ciach...]
No popatrz - coś w "wisiało" w tych latach w powietrzu
W lutym 2007 roku rozleciał się mój ukochany Canon 300 i do końca 2009 roku również fotografowałem wyłącznie cyfrowymi aparatami. W styczniu 2010 znalazłem na pawlaczu swojego starego Druha (o którym myślałem, że został rozebrany przez moją nieletnią córkę w ramach zabaw rozmaitych), a w lutym dostałem w prezencie od znajomego Starta 66...
X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem..
No proszę, a ja się tak w Pentaxach ukorzeniłem
Chyba się muszę z tymi Minoltami bardziej zaprzyjaźnić. Lubię ich ergonomię i zgrabną budowę. Może to trochę dziwne, ale Pentaxy serii SF też lubię (chyba nawet bardziej niż MZ-5n) choć to duże i ciężkie klamoty
Ale nic nie stoi na przeszkodzie posiadania dwóch ulubionych systemów
[..] Jeszcze nią nie fotografowałem, dotąd tylko X-700 MPS.
X-700 MPS to najlepsza lustrzanka manualna jaką do tej pory miałem.. idealna matówka, pomiar doskonały (nawet w nocy), świetna ergonomia, budowa - szkła - to już sam wiesz. Jedyne co, to tłumienie klapania lustra mogłaby mieć lepsze.
Norman - tu znajdziesz mnóstwo ciekawych informacji: http://camerapedia.wikia.com/wiki/Minolta_XG_series
Dziękuję
Kiedyś tam zaglądałem (co prawda szukając danych innej marki), ale być może trochę zlekceważyłem możliwość występowania tam konkretnych, przydatnych treści
To była XG1, teraz mam XG-1 (sporo się różni, miała się nazywać XG1n).
Dzięki za odpowiedź.
Przyznaję się bez bicia, że nie prześledziłem historii modeli Minolty i nie wiedziałem o różnicach między XG1 a XG-1.
Z tego co piszesz, to powinienem się chyba cieszyć z faktu posiadania modelu z 'kreseczką'