Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
Ja myślałem że u niego tabletki z krzyżykiem, proszki od bólu głowy i te, no, z kogucikiem. Galicja to stan umysłu. A u piekarza pewnie buty...
Lek sprzedawany był w papierowych saszetkach z instrukcją otwarcia opakowania: „Ująć torebkę w kant dwa palce, lekko ścisnąć i kilka razy uderzyć palcem drugiej ręki w górną część torebki, a znajdujący się tam proszek usunie się w dół – wtedy górną część torebki odciąć lub oderwać, i proszek użyć”. Z powodu pojawiania się na rynku licznych podróbek, na opakowaniach produktu oprócz znaku wodnego z kogutem umieszczono napisy: „marka fabryczna, nazwa, rysunek i opakowanie prawnie zastrzeżone” oraz: „żądajcie oryginalnych proszków tylko w takich opakowaniach”
Dobry chleb to chyba u rbita. Co tydzień chwali się nowymi wypiekami. Gdyby były złe rodzina pewnie zabroniłaby mu się dotykać do piekarnika. W każdym razie na zdjęciach wyglądają apetycznie.
Mnie młodych ziemniaczków, dobrego chleba i prawdziwej maślanki. A statystyk też. Cyfra ważna rzecz w analogu.
Mnie najbardziej brakuje statystyk: kiedy było ostatnie logowanie, jak dawno się zarejestrował, ile komentarzy liczy zdjęcie, etc. Co robić, taki mam charakter księgowego.
No dokładnie. Jak się zaloguje teraz, to przeczyta, jak za dwa dni to ni. Taki urok mamy teraz...
No przeca żółty bobasek zaczął niedawno prenumerować naszego świerszczyka.
Zdjęcie fajne. A autora nimajak zapytać. Może w opisach numery GG by się przydały. Dla kontaktu.
Agfa Pankine K. Czy są jeszcze w użyciu zapasy tego materiału?