Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 6
2. Hej woła się w górach, na wodzie woła się Ahoj.
Kurna, a myślałem, że na wodzie polskich liter się używa
Na wodzie panuje raczej Angielski.
2. Hej woła się w górach, na wodzie woła się Ahoj.
Kurna, a myślałem, że na wodzie polskich liter się używa
rembrandt malował cieniem i światłem. tutaj zastane, szara twarz i jasne tło to nie to. uwag bym nie miał gdyby kategoria jakaś inna. cykl np. 'człowiek i jego holownik'. i dla jasności dodam że się nie czepiam i piszę z sympatią. wadą pisania jest brak mowy ciała, spojrzenia. można łatwo źle zinterpretować.
Słusznie prawisz Marianie, zgadzam się z każdym zdaniem.
Na swoją obronę dodam że jest to portret sytuacyjny w trudnych warunkach, sama postać bardzo ciekawa dlatego zamieściłem.
Stoję se z busolą na łapie i się gapię HEJ!
1. Busoli na łapie się nie nosi.
2. Hej woła się w górach, na wodzie woła się Ahoj.