Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Drogi Kolego epoxy1,
U mnie jesteś 'pod ochroną' i nigdy się nie obrażę. Inni, to inni, a Ty to Ty.
Piękne tak rodzą się prawdziwe miłości.
Zazdroszczę.
U mnie jesteś 'pod ochroną' i nigdy się nie obrażę. Inni, to inni, a Ty to Ty.
Przecież, gdyby nie Ty, nie byłoby AGFA PankineK 50ASA i nie byłoby tej wspaniałej zabawy. Tak więc bez stressssu i spokojnie do przodu. Żarty to żarty, wiadomo.
Rolka naświetlona przez Czarka już schnie. Wywołałem ją w tej samej kąpieli co i moją, tak na wszelki wypadek i do porównania. Moja wyszła standardowo, jak zwykle dobrze
Podglądając (bez skanowania) widzę niewielkie różnice, ale kontrastowość przy kontrastowych scenach jest chyba podobna. Czarek pomierzy i znowu czegoś się o tym filmie dowiemy.
A swoją satysfakcję i tak mam. Skoro tylu ekspertów zainteresowało się tym filmem i zechciało go przetestować, coś w tym musi być. Mnie wychodzi zadowalająco w prostej kąpieli - dlaczego, nie wiem, ale wychodzi. Czy ten film nadaje się do każdej sceny? Niekoniecznie, dla różnych scen bywają lepsze klisze. To jak z Zenitem - czy zrobisz super zdjęcie w każdych warunkach - nie. Ale to nie oznacza, że nie jest to dobry aparat za swoją cenę. Dobry w warunkach, do których został stworzony - jak i AGFA PankineK 50ASA - dokładnie tak
Pozdr, Janeq
'Piontka z pluszem'. Tak specyficzny materiał daje popalić. Co ciekawe, oraz zastanawiające, ba, zastanowienia naprawdę godne, że właśnie Ty dajesz radę Agfie bez najmniejszych problemów, stosując metodę naukową i zdroworozsądkową (tu postawię kropkę).(kropka) A inni, nasi Koledzy, nie dają rady i zrzucają winę na materiał i jego (właśnie - co?). Jest taki jaki jest.
JAK TO JEST MOŻLIWE?
To jest proste - ja film AGFA PankineK kocham - poprostu.
Jak ja bym był na miejscu Kolegi, to byłbym dumny jak paw.
Krzyku pawia, to naprawdę nie lubię - ale pióra może mi rosną
JAK TO JEST MOŻLIWE?
Kiedyś czytałem opowieść o cięciu Cullinana. Nikt nie chciał się podjąć, żaden fachowiec i profesjonalista.
Dopiero niedoświadczony czeladnik podołał zadaniu. Przeróśł mistrza.
Czy tu zachodzi podobieństwo? Pewnie nie, ale dlaczego nikt nie daje rady wywołać jak trzeba? Przy całym doświadczeniu, wiedzy i tradycji własnego warsztatu?
Jak ja bym był na miejscu Kolegi, to byłbym dumny jak paw. Naprawdę.
Pierwszy plan konturowy - przy takim świetle jest to dopuszczalne, całość zgrabna, Pankine się spisała, fotograf daje radę.
Dzięki Wojtku,
Trochę szumi w cieniach, ale świateł nie przepaliłem ani tyci
Głębia czerni jest dla Pankiny wyzwaniem - prawdziwym.
Ale że ramka zlewa się z kadrem - nie podejrzewałem Cię o taką ekstrawagancję
Ano trzeba czymś zabłysnąć