Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 6
Nie jestem fanem takiej obróbki, wygląda jak zwietrzałe mydło. Kadr dobry.
Postaram się poprawić. Ale przyznaję się, że jeszcze nie osiągnąłem poprawnego dialogu pomiędzy Emofinem i T-Maxem oraz Acrosem.
Prawdopodobnie mam jeszcze pole do poprawy jesli chodzi o optymalizację samego czasu wołania, ale jestem bardzo zaskoczony samą "krzywą" jaką Emofin daje na T-grainach.
Wydaje mi się że kontrast w światłach jest raczej niewielki, natomiast spory
w cieniach. Zupełnie odwrotnie niż oczekiwałem od tych filmów.
Może to być poszlaka ku stwierdzeniu, że te emulsje w ogóle nie nadają się do wywoływaczy dwuroztworowych, gdyż nie chłoną odpowiedniej ilości wywoływacza podczas pierwszej kapieli, i po prostu odpowiedź filmu na przedłużanie czasu wolania jest znikoma.
Ja lubię szwedzkie pociągi gdyż mają dużo drewna wewnątrz i są świetnie wyciszone, nawet te starsze typy wagonów
Egzemplarz na zdjęciu w służbie narodowego przewoźnika pasażerskiego SJ.
Czeka na sygnał odjazdu ze stacji Flemingsberg. To pierwsza stacja za Sztokholmem na szklaku do miasta Norrköping, ktore jest stacją docelową tego składu.